@wielkidorado: Ano ten, kto chce powiedzieć "w obu rękach". Zaiste, "(ten) (obu)rąk" dziś nie jest używany w mianowniku, ale jak najbardziej używamy go przysłówkowo (oburącz coś trzymamy). Natomiast pisanie "w ręku" zamiennie z "w ręce" to jak "bynajmniej" zamiast "przynajmniej" - ktoś chce brzmieć bardziej "ą-ę", a tak na prawdę kompromituje się swoją ignorancją.
Stąd często słyszane określenie "dziecko trzymało w lewym ręku" jest bezsensem, gdyż oznacza "trzymać w lewych
Na pewno ją zdenerwował, ale czy to zaraz psychoza? Niekoniecznie. Ludzie zupełnie zdrowi też grożą innym nożem i śmiercią, a nawet zabijają. Gość musiał nieźle się nad nią znęcać, skoro rozważała zabicie jego lub siebie. Powiecie, że zachowuje się dziwnie... Jak ma się zachowywać ktoś w silnych emocjach, kto chce kogoś nastraszyć? No właśnie tak - musi być przekonujący.
Komentarze (17)
najlepsze
@Jurand-ze-Spychowa: prawda, gra aktorska prawie doskonała 8/10
ZOOM In
ZOOM out
ZOOM In
ZOOm Out
....
No nie. W ręce. Trzymała w ręce. Prawej. Gdyby trzymała i w prawej, i w lewej, to wtedy by można napisać "w ręku".
Ano ten, kto chce powiedzieć "w obu rękach".
Zaiste, "(ten) (obu)rąk" dziś nie jest używany w mianowniku, ale jak najbardziej używamy go przysłówkowo (oburącz coś trzymamy).
Natomiast pisanie "w ręku" zamiennie z "w ręce" to jak "bynajmniej" zamiast "przynajmniej" - ktoś chce brzmieć bardziej "ą-ę", a tak na prawdę kompromituje się swoją ignorancją.
Stąd często słyszane określenie "dziecko trzymało w lewym ręku" jest bezsensem, gdyż oznacza "trzymać w lewych