Elo mireczki. Jest hipotetyczna sytuacja.

Osoba pracuje za barem, umowa zlecenie, nie ma ważnej książeczki sanepidowskiej, ale ogólnie ja posiada. W razie kontroli kto ma przypał, pracodawca czy ta osoba? Zna ktoś się na temacie?

#prawo #sanepid #kiciochpyta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki #prawo #sanepid #przepisy #przepisyprawne #pytanie

Opiszę sytuację żeby było łatwiej: Powiedzmy, że osoba X prowadzi działalność gospodarczą - gastronomiczną. Mówiąc kolokwialnie: prowadzi bar.Luty rok 2015 przychodzi kontrola z sanepidu. Oczywiście zauważają niepoznakowane produkty i ogólnie zapisują jakieś tam wykroczenia. Czerwiec- lipiec 2015 działalność zostaje sprzedana innemu właścicielowi. Sprawa kontroli z lutego przeszła gdzies bokiem. I teraz... Mamy grudzień, od kontroli
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki, tak odnośnie najbardziej gównianych zawodów w naszym kraju to na pierwszym miejscu umieściłbym "Panią przyjmującą materiał biologiczny w Sanepidzie". Swojego czasu miałem nieprzyjemność wyrabiać książeczkę sanepidowską i to co się dzieje przy okienku to jakaś masakra... Stoi kupa ludzi ze swoją kupą w plastikowych słoiczkach i oddaje to jakiejś kobiecie.
Najbardziej wyraźnym elementem całej podróży był jednak zapach pochodzący z okienka za którym siedziała ww. Pani oraz dumnie prezentujący
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki mam poważne pytanie z gatunku #kebab, #motoryzacja, #kiciochpyta.

Otóż jestem w trakcie zakupu budki gastronomicznej na kołach. Wszystko super - cena OK, wyposażenie itd. itd. jednak moje wątpliwości budzi kwestia prawna. Przyczepa typu SAM - szwagier poprzedniego właściciela zmajstrował to cudo w garażu parę lat temu. Stało, sprzedawało, wszystko OK. Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn obecny właściciel nie "gotuje" od kilku ostatnich
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CzarnaTluszcza: nie ma wymogów przeglądu przyczep lekkich. Drogówka moooogła by się przyczepić, ale musiał by byc wyjątkowo upierdliwy kontrolujący, poza tym przyczepa lekka ma ograniczenie co do DMC, nie co do wymiarów.
  • Odpowiedz
Nie. Przeterminowaną żywność należy utylizować. Nie można jej sprzedawać. Można ją co najwyżej oddać organizacjom charytatywnym zajmującym się zwierzętami, lub przekazać na kompost.
  • Odpowiedz
Czy budki i auta z fastfoodami (kebab, hoddog, frytkiect) są w pełni legalne. Kiedyś słyszałem, że miejsca gdzie przygotowuje się jedzenie, muszą mieć dostęp do bieżącej wody. I #sanepid zwykle przyczepia się dość mocno do takich miejsc.

Jest tu #ekspert od #prawa ? Który zna odpowiedź na to pytanie?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki potrzebuję informacji jak podejść do tematu:

Jest sobie blok z wielkiej płyty. Jak wiadomo, różne osobowości się trafiają. Jedna osobowość jest szczególnie upierdliwa. Upierdliwość polega na #dokarmianie gołębi i co gorsza #hodowlagolebi w mieszkaniu! Parapety, auta obsrane, trawnika brak bo wydziobany to jak jest sucho wszystko się kurzy. Były skargi do spółdzielni, i nic to nie dało. Stąd pytanie do Mirków czy ktoś ma jakieś informacje które można
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@muciosgracjas: jakaś opcja. Tylko prawda jest taka, że chcę rozwiązać problem legalnymi środkami. Jeden wariat na osiedlu wystarczy. Plus stare chińskie przysłowie: dotknij gówna idziesz siedzieć za człowieka. Widziałem kiedyś filmik jak kolesie na plaży nakarmili mewy środkiem przeczyszczajacym. Może taka opcja jako motywator innych mieszkańców bloku :-D
  • Odpowiedz
Mireczki, potrzebuję porady z zakresu #sanepid, #pracbaza. Może ludzie od #prawo będą coś wiedzieć.

Chcemy na naszych sklepach spożywczych wprowadzić ćwiartki kurczaka z rożna i ogólnie możliwość pieczenia mięsa na zamówienie. Chcemy przygotowywać je sami od początku, a nie wypiekać z tzw "półproduktów". Zwróciliśmy się do sanepidu o pomoc w przygotowaniu miejsca w którym owe rzeczy będą robione. Pani z sanepidu nas zbyła i
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach