• 89
@Glock17: Instagram to nie życie br0, tiktok to też nie życie br0. To wszystko fikcja i hologramy próbowałeś zimny prysznic?
  • Odpowiedz
@MiedzygalaktycznyMors: wiem co jest tego przyczyną i jest ona niezależna od mojej woli. Tylko nie pisz że to wina mojego lenistwa bo żaden człowiek nie rezygnował by na własne życzenie z kontaktów międzyludzkich, więc musi być jakiś odgórny i niezależny czynnik który wpłynął na to że jestem tu gdzie jestem
  • Odpowiedz
Byle przeciętniak zdaje sobie sprawę ze swojej sytuacji dlatego chętnie sobie weźmie panne "po przejściach" szukającej już stabilizacji


@mirko_anonim: jaki jest sens szukać kogoś na siłe, nawet kobiete z 3 dzieci byle tylko MIEĆ DZIEWCZYNĘ. Czyli ktoś np wchodzi w związek z osobą która nawet mu się nie podoba ani nie lubi jej z charakteru ale chce ją mieć żeby po prostu była jak jakiś zwierzak?
  • Odpowiedz
Byłam dziś na pierwszej wizycie u psychologa. Zawsze myślałam, że oczekiwanie na wizytę to co najmniej kilka miesięcy jak nie dłużej, a ja czekałam 3 tygodnie, a byłoby krócej, ale na wcześniejszą godzinę nie chciałam żeby zbyt dużo nie odrabiać w pracbaza.
Kolejna konsultacja za tydzień, umawia się człowiek z wizyty na wizytę i najlepiej mam chodzić właśnie co tydzień.
Widziałam oczekujących na wizytę Mirków mniej więcej w moim wieku, którzy byli
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Da_Da_Da: źródłem problemu jest samotność. Z-----y świat w którym znalezienie drugiej połówki zarezerwowane jest dla tylko części społeczeństwa...
Nic rozmowa mi nie pomogla
  • Odpowiedz
  • 5
@Kamilo67 Tak, zdecydowanie mi lepiej po tym, że wygadałam się m.in. za twoją kasę XD
Patrząc po koledze to jemu by nawet lobotomia nie pomogła. Jak ktoś na każdym kroku widzi w sobie przegrywa i robi tylko płaku płaku, bo świat widzi się z góry złym, nie wartym życia w nim, a żadna księżniczka z jpg nie przyjdzie do księcia z piwnicy, to niewiele może mu pomóc.
Piszę, że mi jest
  • Odpowiedz
pochodzisz z Warszawy = oski/julka

pochodzisz z Warszawy = masz pierdyliard możliwości szkół, studiów, pracy, ogólnie wszystkiego + żyjesz na koszt rodziców nie martwiąc się o wynajem mieszkania, którego opłata jest wyższa niż twoja wypłata

#przemyslenia #normictwo #s----------e #samotnosc #warszawa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glock17: Ja mam problem nawet żeby z domu gdzieś dalej wyjść jak nie musze, taka fobia ehh
dobrze, że mam ogródek na który moge bezpiecznie sobie wyjść i dzięki temu zmniejszyć eskalacje s----------a na widok normictwa
  • Odpowiedz
@MrSknerus:

Czyli skoro to jest jednak jakiś powszechny problem a przynajmniej rosnący w ostatnich latach to znaczy, że musi być czynnik zewnętrzny na to wpływający.


Rosnąca hipergamia i wymagania kobiet. Mam nadzieje, ze pomoglem.
  • Odpowiedz
@MrSknerus: Nie wiem do końca jak to połączyłeś z blackpillem nie widzę tu tego przeskoku. Ale tak problem istnieje i jest dość spory chociaż nie widać go na pierwszy rzut oka. Kobiet w polsce zwyczajnie brakuje (w wieku produkcyjnym) i jeśli każdy by się sparował to i tak by zostało setki tysięcy samotnych mężczyzn a mówimy o idealnym scenariuszu bo kobiet singielek nie brakuje.

Przy obecnych cenach terapii (200-270zł za
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kraj wujka adolfa ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@Bangos: Niepotrzebnie tag "przegryw". Wyjechałeś i pracujesz. Niejednemu brakło/brakuje odwagi -> w tym i ja jej nigdy nie miałem ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Niestety przez samotność zdziwaczejemy.


@TTedbundYY: już bardziej zdziwaczeć nie mogę. Poza tym raczej mało który samotny dożywa takiego wieku, sporo osób raczej robi magika prędzej czy później. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby każdy samotny dożywał np 80-90 lat żyjąc bez znajomych, rodziny, kogoś bliskiego przez całe życie.
  • Odpowiedz
@StardustInSpace: Fajny cytat () Często najbardziej wartościowe rzeczy odnajdujemy nie szukając. Kto wie - może na tej wędrówce do samotności jakiś przydrożny kamyczek sprawi, że się potkniemy i zatrzymamy.
  • Odpowiedz
@przegrywam_przez_miasto: tak, rząd zamiast zajmować się inflacją, gospodarką, bezrobociem czy chociażby odnawialnymi źródłami energii będzie się zajmował problemami mirka z tagu przegryw, który nie potrafi zrobić tak prostej rzeczy jak znalezienie sobie partnera. Yes, exactly.
  • Odpowiedz