• 29
@Akinori456: DO-KŁA-DNIE! Lepiej tego nie mogłeś ująć. Jestem idealnym przykładem tego co napisałeś. Dlatego już mam w------e w jakiekolwiek relacje. Choć nadal uważam, że dobrze mieć jakieś fajne znajomości, to w jakąkolwiek przyjaźń nie wierzę za nic!
  • Odpowiedz
@Akinori456: ja wierzę w Boga ale już nie wierze w kosciol i księży
Nie chodzę do kościoła ale codziennie się modlę po swojemu.
Może Boga nie ma, nie wiem.
  • Odpowiedz
@Akinori456: nie modlę się, nie chodzę do kościoła, jestem uczciwy i nie krzywdzę innych.
Do nieba mnie nie wpuszczą a w piekle nie potrzebują ¯\(ツ)/¯
Religia jest dobra dla prostych ludzi którzy mają problem z moralnością.

  • Odpowiedz
@SlodzeGorzkieZale

Nie będziesz szczęśliwy z żadną kochającą Julką dopóki nie pokochasz sam siebie byczku.

100 razy słyszałem ten tekst, słowa wytrych, pustoslowie. Skoro człowiek zawsze był odrzucany przez kobiety, to znaczy że nie ma nic, za co miałyby go "pokochać".

Więc za co taki ktoś ma siebie kochać?????
  • Odpowiedz
@akrin: Nie wiem jak Ty, ale to moje wielkie marzenie ;) Zgrywam się, bo chyba znalazłem bratnią duszę, hehe :D W planach mam Amerykę, albo Niemcy. Innego wyboru na ten moment nie przewiduję. Mam 25 lat, chcę jeszcze się trochę pocieszyć młodym życiem. W podłej Polszy nie jest i nigdy nie będzie mi to dane.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie czuję żeby moje życie miało jakas większą wartość. Tak naprawdę chyba żyje tylko dla rodziców. Poza nimi nie mam dla kogo. Dla siebie to zadna motywacja.

Czasami myślę sobie, że gdyby ( odpukać) wybuchła wojna, mógłbym się zaciągnąć na ochotnika. Jeśli moje poświęcenie realnie mogłoby kogoś uratować to bylbym skłonny to zrobić.

#przegrywpo30tce #samotnosc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bulbulator90 czasami sobie myślę że po co ja się w ogóle wyprowadziłem do innego miasta skoro i tak nie mam życia towarzyskiego a tak to przynajmniej pomógłbym w zakupach, w chorobie itp.

po co mam próbować być taki jak społeczeństwo nakazuje skoro i tak nic z tego nie wychodzi, a na dodatek prędzej czy później człowiek będzie żałował że więcej czasu nie przebywał z rodzicami (też nie mam nikogo innego) kiedy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jestem kobietą, ale dobrze Cię rozumiem, żyłam tak latami, obecnie nic nie sprawia mi satysfakcji - dosłownie - jak nie mam zajęć od razu spada na mnie beznadziejne poczucie bezsensu i cierpienia. Praca to rozwiązanie, ale wg mnie w tym stanie nawet długa praca jest nie do zniesienia, to chyba depresyjny objaw, nie wiem może leki coś dają? Też bezmyślnie przeglądam internet w którym zresztą prawie nic mnie nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim
Większość nastoletniego życia grałem w gry i wychodziłem dziennie z ziomkami na dwór. Aktualnie bliżej 30 i:

1. 3x w tygodniu po prostu idę na siłownię ćwiczyć. Jak przyjdę zjem już jest wieczór, więc zostaję coś oglądnąć, poczytać
2. Gry totalnie już nie dają mi satysfakcji. Czasami gram w FPS tak sobie, ale jak mam grać singla 60h to sorry no way
3. Książki. Lubię czytać i słuchać do tego fajnej,
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach