@przegryw162cm: Sytuacja, w której racjonalnie myślący, pewny siebie i pozbawiony kompleksów mężczyzna wiąże się świadomie z samotną matką może jedynie powstać właśnie w sytuacji gdzie ona jest wdową. Uważam to za jedyne dopuszczalne branie takiej kobiety za żonę. Było, minęło, stało się, chłop umarł czy zginął, nie ma go i nie będzie, zdarza się choć rzadko, ale jednak.

Natomiast mężczyzna, który bierze świadomie za żonę kobietę posiadającą dziecko, która jest
  • Odpowiedz
@Ynfluencer: wiara że w życiu jest jakaś magiczna sprawiedliwość (jak w filmach) to ultra-cope i bluepill do kwadratu. W życiu nie ma żadnej sprawiedliwości a bycie egoistą czy nawet oszustem zwykle jest po prostu opłacalne i nie spotyka się nigdy z "odbiciem wahadła w drugą stronę". Nie wnikam czy wspomniana ściana jest realna czy nie, ale otwórzcie oczy i przestańcie wierzyć w życiową sprawiedliwość, bo ona nie istnieje. To
  • Odpowiedz
Z mojej obserwacji wynika, że strategia samotnych matek, które dobiegają do tej tak zwanej ściany i p--------e im konkretny wiek, wcale nie polega na spuszczeniu z tonu z wymaganiami i szukaniu beta bankomatów, ale na obrażeniu się na cały świat po tym jak pierdyknela czterdziecha, a one same nadal.

Znam bardzo dużo samotnych matek w okolicach czterdziechy i one nie spuściły z tonu ani trochę, tylko dalej oglądają się tylko za grubokostnymi,
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@M4rcinS: Zgadzam się, ale jakoś znając kobiety z doświadczenia to mam podejrzenie, że mechanizm obrazy majestatu na cały świat za własne błędy występuje nie tylko w moim otoczeniu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 19
Ale mnie wkurza użytkownik @daro1 .
Próbuje przekonać ludzi do tego że związek z samotną matką po 30 czy 40 jest lepszy niż samotność.
W necie nie brakuje zwierzeń facetów którzy nie polecają takich relacji, za duże koszty względem potencjalnych zysków.
Najgłupsze argumenty jakie słuchałem w obronie samotnych matek to coś w tym stylu.
"nie dziw się że potrzebuję pieniędzy, dziecko kosztuje"
Owszem, dziecko kosztuje, z tym nie ma co się kłócić. Ale załóżmy płacisz na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sikalafou: ale to znasz jakieś madki czy instytut danych z dupska ci to podsunął, bo ja znam trzy takie które mieszkają w Krakowie i to co piszesz to ostatnie czego bym się po nich spodziewał XD
  • Odpowiedz
@Ynfluencer: No jak widać według statystyk jest wiele samotnych, wykształconych kobiet w miastach i wiele niewykształconych, samotnych mężczyzn na wsiach. Czy te kobiety obniżają swoje wymagania? Nie, bo wolą być same niż z byle kim. Samotność jest lepsza od tkwienia w niespełnionej relacji. Imo tak samo to działa w przypadku kobiet, o których piszesz
  • Odpowiedz
#uk #londyn #croydon #samotnematki

https://www.mirror.co.uk/news/uk-news/pregnant-mum-stuck-mouldy-flat-27096499

I to jest esencja samotnomatkowości w UK.
Kobieta mieszka w mieszkaniu z councilu od 2 lat jako samotna matka, dała rady zajść w ciążę (dziecko urodzi się jako dziecko samotnej matki), jej mieszkanie jest brudne i zagracone, dziecko bawi się pleśnią z okna, niby że naśladuje mamę w sprzątaniu.
Poczytajcie sami.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@KomentatorTramwajowy:
Koleżanki mogą zaszkodzić na wiele sposób. Jeśli ona ma lepiej od nich, zaszkodzą przez zazdrość. Jeśli ona ma to co one kiedyś, przekonają ze może mieć lepiej. Jeśli ma gorzej od nich kiedyś, w zasadzie jest szach mat.

Ludzie zwykle szukają znajomości wśród podobnych sobie. Jak lubi patomadki to sama nią jest lub za moment będzie.

Coś jakbyś chodził w odwiedziny do kolesi na melinę... Musi ci to pasować.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Ale ty jej coś sponsorowałeś czy coś? Bo z opisu wynika, że relacja rozpadła się po prostu po etapie zauroczenia, częsty powód także w przypadku ludzi bez dzieci. To wygląda trochę tak jakbyś miał wyrzuty, że nie jest aż tak zdesperowana by być z tobą bez względu na wszystko.
  • Odpowiedz