I to jest esencja samotnomatkowości w UK. Kobieta mieszka w mieszkaniu z councilu od 2 lat jako samotna matka, dała rady zajść w ciążę (dziecko urodzi się jako dziecko samotnej matki), jej mieszkanie jest brudne i zagracone, dziecko bawi się pleśnią z okna, niby że naśladuje mamę w sprzątaniu. Poczytajcie sami.
https://www.mirror.co.uk/news/uk-news/pregnant-mum-stuck-mouldy-flat-27096499
I to jest esencja samotnomatkowości w UK.
Kobieta mieszka w mieszkaniu z councilu od 2 lat jako samotna matka, dała rady zajść w ciążę (dziecko urodzi się jako dziecko samotnej matki), jej mieszkanie jest brudne i zagracone, dziecko bawi się pleśnią z okna, niby że naśladuje mamę w sprzątaniu.
Poczytajcie sami.
W ogóle, oni w tym mirror to chyba specjalnie pokazują takie urypane mieszkania, żeby litość wzbudzić.
She presumes her daughter was mimicking her having to religiously clean the mould away
No bez jaj, to mieszkanie naprawdę wygląda na zasyfione.
@asique: nie bo się będę denerwował tylko
Już mi wystarczy że widziałem dzieci bawiące się śmieciami, ze śmieciowego ogniska na ogródku sąsiada jak mieszkałem w gorszej dzielnicy