Powiem wam jak będzie (żeby nie było że nie mówiłem) bo jest to dosyć proste do przewidzenia - Konfitura (albo jakiś inny kapiszon) w końcu trafi na patusa... Będzie święte oburzenie, patus pewnie trafi za kratki, wychodki będą miały ciekawostkę, a konfitura będzie miał rehabilitację do końca życia. Czy warto? Odpowiem klasykiem - nie wiem, choć się domyślam.

#konfitura #samochodoza #polskiedrogi
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pawel993: no niezły d.. też z kierowcy ciężarówki. Teraz będzie musiał zapłacić z swojego OC za porysowania.

Co do straży - powinien być przepis, że legalnie straż może przepchać samochód, jeśli parkuje nielegalnie, i z OC. tego co źle parkował - wóz strażacki powinien być naprawiany. Chyba tak w USA jest.
  • Odpowiedz
@ExitMan: całkowicie rozumiem to. Powinien dostać mandat, a ale kierowca też nie powinien na siłę się pchać. Powinien wpisać: droga nie przejezdna do raportu i tyle, a nie kozaczyć by przejechać.

Jesteśmy cywilizowanym krajem, i nie powinien nie potrzebnie brać na siebie odpowiedzialność by na siłę przejechać?

Za dużo zarabia, że ryzykuje swoje OC i mandat niepotrzebnie? Zgłosić na policję / straż , zrobić zdjęcia jako dowód i jechać do innych
  • Odpowiedz
@Pawel993 to jedna rzecz, że włącza sie stadne myślenie, inni wjechali = można.

I po częsci to rozumiem, mi też pewnie się wlasnie tak zdążało łamać/naginać przepisy własnie dlatego.

Ale gdy ktoś ci zwraca uwage, a ty zamiast przyznać sie po prostu do błędu zaczynasz sie awanturować, próbujesz spychać z chodnika itp xD. To jest ciężka patologia.
  • Odpowiedz
to jedna rzecz, że włącza sie stadne myślenie, inni wjechali = można


@twoj_starrry: To jest powszechne. Rozmawiam z kierowcami i często słyszę, że zasugerowali się innymi stojącymi samochodami. Bywa to w absurdalnych miejscach, na przykład tuż za znakiem zakazu lub na całej szerokości chodnika tuż przy osłupkowanym przejściu dla pieszych, lub w takim miejscu, w które najpierw trzeba dojechać kawał po oznakowanej drodze dla rowerów.
Wygląda na to, że w
  • Odpowiedz
@okoboji: to jest wewnątrz os. Słonecznego, to nie jest publiczna droga, nie obowiązują tam przepisy Kodeksu drogowego, samochody zazwyczaj stoją wszystkimi kołami na chodnikach, ludzie chodzą środkiem jezdni i wszyscy mają do tego pewne prawo, generalnie poza kilkoma miejscami w tej starej części Nowej Huty, problemu większego nie ma, bo w newralgicznych punktach na publicznych drogach zrobili już słupki i barierki, ludzie też poza paroma durnymi aktywistami, gdzie wszędzie wewnątrz
  • Odpowiedz
@JoeGlodomor polscy kierowcy to troglodyci (w ogóle ogromna część spoleczeństwa taka jest).

Najbardziej mi sie podobają odcinki konfitury pod kościołem xD. Świeżo po chrzcie i miłosierni źle życzą nagrywającemu, żeby mu sie źle wiodlo, żeby nie mial dzieci. Chory świat
  • Odpowiedz