#rzad #po #zdrowazywnosc #lewackalogika #heheszki
W gimnazjalnym sklepiku szkolnym.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry dziewczynko.
- Proszę chipsy.
- Chipsy w szkole są zabronione
- To może pączka z lukrem?
- Niestety nie mogę sprzedać ci pączka z lukrem bo jest niezdrowy, bez lukru z resztą też.
- Kanapkę?
- Ministerstwo zastanawia się czy to masło jest niezdrowe, czy margaryna, dlatego kanapek nie ma.
- A może sałatka?
- Z kapusty?
Mireczki i Mirki szanowne. Wiecie co, #!$%@? mnie strzela jak słyszę te wszystkie doniesienia o imigrantach. Dlaczego? Kraje za to odpowiedzialne zachowały się jak szef-#!$%@? dla pracowników, który #!$%@?ł po całości, a podwładnym każe burdel sprzątać. Męska decyzja i przyznanie się do winy - tak, my #!$%@?śmy tam sytuację w regionie i musimy to naprawić. Mhm, taki #!$%@?. Odwracanie kota ogonem. Dodatkowo nasz nie-rząd, który zachodowi włazi w dupę za ochłapy. No