Wszystko
Najnowsze
Archiwum
No i taki kolejny tydzień - warunki takie sobie, więc mocniejsze treningi odpuściłem na korzyść weekendu na turach czy konkretnego wpiedzielu na orbitreku żony. No i znowu wpadło prawie 3000 m przewyższeń w tydzień,
Biegowo bylo bez szału, a na nartach pełnia przygód - zgubiłem kask na wyciągu (ale znalazłem), uciekałem przed policją, która robiła jakieś wyrywkowe kontrole (a zjeżdżałem
źródło: comment_1613332977QYEGFdv3MPI3HGt2AYO2VU.jpg
Pobierz- 0
- 1
Ciekawe, czy grzybofil najechał też Dolinę Grzybowską
Kolejny tydzień pod znakiem roboty - clou programu to piątkowe kilometrówki; weszły poniżej 4 /km i to nawet te biegnące pod wiatr, dobry to był wpierdziel.
A dzisiejsze wybieganie lekka Syberia - zacinający śnieg, -7 i porywisty wiatr - no i okazuje się, że mimo wszystko ubrałem się za ciepło; pod kurtkę i bluzę można było spokojnie ubrać koszulkę
źródło: comment_1612693022Q55R7bMaxtg5vtsZprlkiH.jpg
PobierzNo mocny to już był tydzień, skończyły się żarty. 20/18 tempa we wtorek, dziś BNP. Weszło po 4:25 z groszami ten szybszy fragment - no ale połączenie butów trailowych, długich getrów (nie cierpię!) , mrozu i śliskiego - to cudów nie będzie. Za to wcześniej całkiem spoko, bo miałem lecieć w okolicach 5/km, a całkiem szybko wszedłem w
źródło: comment_1612110562QI3YLjXyOiYvO1aNoBQduk.jpg
PobierzKolejny tydzień za nami, kurła luty na karku.
W tym tyg wjechała siła biegowa (skipy i takie tam), dwa dni ćwiczeń wymieszane z BSami i dziś coś żwawszego po pagórkach.
#sztafeta #ruszkrakow #bieganie
Rege tydzień, więc biegania było mniej, ale wpadł obóz skiturowy. Kurła, jest styczeń, a już mam 7500 w górę zrobione, dobrze jest. Pilsko spod wyciągu w 1:05, czyli tempo przyzwoite. A w schronisku nie ma covida - tłum ludzi w środku, wszystko normalnie hula, maseczki e tam.
Do tego dwa czy trzy dni rozbiegań, przez te ślizgawki było
źródło: comment_16115175436xwFopa4usD8aCOTK8W448.jpg
PobierzZ całego tygodnia, który z racji odwilży do najprzyjemniejszych nie należał. Wczoraj wybieganie w Lasku Wolskim hardcorowo - śnieg, lód, strumyki, bagna do koloru do wyboru. Do tego GPK wróciło, więc było całkiem tłumnie :)
#sztafeta #ruszkrakow #bieganie
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
W tym tygodniu góry przyszły do mnie - a raczej śnieg; udało mi się w piątek jeszcze zrobić tempo - ale ślisko + trailowe buty i to co biegłem tydzień wcześniej po 4:15 teraz przy podobnym wysiłku było 4:30. Dziś odpuściłem przez to BNP i zamiast tego poskiturowałem po okolicy; miejscami kopny śnieg i zaspy ale udało
źródło: comment_1610903752O3QTYghzXhu0BOkUMCZHUm.jpg
PobierzWczoraj 6km w tlenie, dziś dłuższe wybieganie po Lasku Wolskim i nabite 600m przewyższenia.
#sztafeta #ruszkrakow #bieganie
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
źródło: comment_1610814269pzcYJmwhQkZTNUdKRgvpbP.jpg
PobierzTak trzymać
- 1
Poniedziałek BS 8km + dogrzanie + rytmy 10x100m i w środę podobnie, ale 10km.
Środowy trening już w pełnym bieżniku, UJ standardowo zasypany - trochę innej pracy wiosłami w śniegu :D
#sztafeta #ruszkrakow #bieganie
Piątkowa runda BS 8km + dogrzanie + rytmy 10x100m oraz wczorajsze wybieganie 14km po górkach +/- 500m przewyższenia avg HR 155.
Do tego 50min ćwiczeń wpadło w czwartek, a dziś szybka akcja w Tatrach ukierunkowana na narodowy szczyt z Kuźnic i z powrotem.
Pozdr!
#
źródło: comment_1610298568TrEVEIrSGH90vUqKD7gRit.jpg
PobierzTydzień miał być bardziej skiturowy, udało się wyskoczyć raz na Stonkowisko czyli do Szczyrku, a dziś w planach była Kasina - ale pogoniła mnie obśługa stoku. Dobrze się złożyło, że miałem w aucie przygotowany też plecak i buty trailowe, a z Kasiny pod Mogielicę blisko - udało się zaliczyć Mogielicę i Łopień. A że dawno nie byłem, a Hala Stumorgowa
źródło: comment_1610219364bl0oBQbJc5FM2bfsdTEtVo.jpg
PobierzBS 8km + dogrzanie + 10x100m
Biegało się słabo, ale zaskoczył mnie komunikat na zegarku po zatrzymaniu aktywności, coś tam "wykryto LT {tutaj HR} {tutaj tempo} ". I potem pytało czy zaktualizować strefy na podstawie progu LT.
Widziałem kiedyś taką opcję w zegarku i osobne menu w aplikacji, ale myślałem, że to działa tylko z akcesoriami Garmina. Czy ten pomiar/test ma jakiś sens? Pewnie tylko z badaniami wydolnościowymi
źródło: comment_16099618761qgVFlsLsSS3tGpTtRrnfy.jpg
Pobierzczyli jeśli źle ustawi się strefy to będzie z czapy?
Strefy i tak źle będą ustawione jeśli nie zrobisz sobie testu wysiłkowego w labie. Możesz wykryć HRmax robiąc mocne podbiegi do oporu, aż tętno osiągnie jakąś wartość maksymalną. Jeśli po kolejnych powtórzeniach nie będzie większe, możesz je uznać za swój maks. Wtedy od tej wartości wyliczyć procentowo strefy. Domyślnie HRmax jest obliczany na podstawie wieku, czyli bardzo niedokładnie. No chyba,
No i jedziemy z ZOZI, dziś na koniec tygodnia w zasadzie betonowe nogi - no to dobiłem je jeszcze, 3x10 minut tempa. Weszło poniżej 4:15, czyli lepiej, niż się spodziewałem - teraz tylko odbetonować i lecimy dalej
#sztafeta #bieganie #ruszkrakow #biegajzwykopem
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
źródło: comment_1609708533AVXZS9ra3NtPgUEzSPZk8m.jpg
Pobierz- 1
https://www.google.com/maps/@50.0934126,19.6756991,3a,75y,282.18h,67.5t/data=!3m6!1e1!3m4!1sSKVTqO-Szx1bPtLrxA5pKA!2e0!7i13312!8i6656?hl=en
50 minut bs i luźne pięć setek żeby sprawdzić czy wszystko w miarę gra
#sztafeta #ruszkrakow #bieganie
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
- 16
Kap, kap… kapią kilometry. Powolutku, nie na co dzień… ale kapią. Jakoś daję radę urwać cosik
źródło: comment_1609454834iLMYMBxtgZFjfP2ZngbXbQ.jpg
PobierzWB 80'
Jak posmarujesz tak pojedziesz. Zachęcony pomysłem @mozgogrdyczka drogą kupna nabyłem mazidło i w sumie nie wiem czy pomogło w odczycie z pasa HR, ale było warto na ten ostatni trening 2020. Nigdy w życiu nie wpadłbym na pomysł zakupu żelu do USG, ale po tym co się działo w tym roku, kto wie czy się nie przyda.
źródło: comment_1609436945771IHawUax90cm2PJGMG1n.jpg
Pobierz- 2
źródło: comment_1609437069wKWX4KADGrgoV4p9aC8Qqb.jpg
PobierzNo i tyle, koniec roku. Rzutem na taśmę weszło ciut ponad 2000 km (ale to nie tak jak parę lat temu, że do 2000 dokręcałem w Sylwestra). Bardziej celem było 100k przewyższenia z roweru, biegania, skiturów i wędrówek - no cóż, przez listopadowego covida brakło mi 4k. Ale i tak jest progres, biorąc pod uwagę że to pierwszy rok bez żadnego wyjazdu rowerowego od
źródło: comment_1609422141oR5pm9TVSEOcGpx3FWX55q.jpg
PobierzBS 50"
Czy można zaorać sobie nogi rytmami robionymi bezpośrednio z biegu (BS), bez dodatkowego rozciągania i bez 'dogrzania' po takiej wolnej jednostce?
Zeszły poniedziałek i środę odpuściłem trening (nawroty bólu gdzieś tam w środku obok piszczeli, standardowy problem co roku). W piątek machnąłem godzinnego BS'a i w niedzielę trochę górek - o dziwo bez jakiegoś szczególnie doskwierającego dyskomfortu.
źródło: comment_1609261483sJj0N7qhPzlj0gPu3zWZlX.jpg
Pobierz







Ten tydzień obfitował w moją ulubioną pogodę tj. "pi**lę, nie biegam.". Roztopy połączone ze ślizgawką, dziękuję. A mimo to udało się zrobić parę treningów, mocno przeklinając zarządce dróg za nieodśnieżone chodniki.
No ale na koniec weekendu mocna plomba skiturowa, dziś z rana Kasprowy, wczoraj jakieś tam łojenie w Kluszkowcach pod wyciągiem - ważne, że kilometry nabite i pogoda zarąbista. No i
źródło: comment_1613910556nxA7uustIpu49qSHZ9Quch.jpg
Pobierzbardzo ładnie
tak trzymać