via RuszDupeApiV2?
  • 18
292982,33 - 10,51 = 292971,82

Ostatnimi czasy zacząłem coś uskuteczniać rower i nie wiem na ile to miało wpływ, ale coś się w końcu odblokowało i wczorajsze #bieganie w końcu wyglądało lepiej.
Albo jednak to te odstawione browarki dokumentnie drenowały zaczątki wiosennej formy xD

Pozdr
nohtyp_ - 292982,33 - 10,51 = 292971,82

Ostatnimi czasy zacząłem coś uskuteczniać ro...

źródło: comment_1591241383o2e24bHDHuwNK2F1stAuRl.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

292 664,9 - 11,25 - 12,44 - 8,15 = 292 633,06

No i zamykamy maj. O dziwo, udało się wykręcić wynik 406 km () mimo że niby zarzekałem się, że w tym roku będę biegał mniej… W sumie jest mniej, rok temu było chyba o 150km więcej ( ͡º ͜ʖ͡º)

Ostatnie dni pod znakiem szarugi, wilgoci i deszczu. Każdego dnia coś tam pokapało - choć
enron - 292 664,9 - 11,25 - 12,44 - 8,15 = 292 633,06

No i zamykamy maj. O dziwo, u...

źródło: comment_1590943340qltGEDKeoWVwj7Fa84MRVZ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

293 139,81 - 11,10 - 12,09 - 14,13 - 14,33 - 11,58 - 17,18 - 15,41 - 12,44 - 13,37 - 15,61 - 13,38 = 292 989,19

No i mamy kolejny tydzień - a nawet więcej, bo prawie drugi minął i trzeba dopisać 11 dni biegania.
Tym razem trochę późniejsze wstawanie, trochę krótsze biegi i zauważalnie wolniejsze, rzędu 5:30 min/km (parę sekund wte i wewte) - z jednym wyjątkiem, gdy udało mi się zejść
enron - 293 139,81 - 11,10 - 12,09 - 14,13 - 14,33 - 11,58 - 17,18 - 15,41 - 12,44 - ...

źródło: comment_1590696589Lkkylifs9GPU7taAWLx6rb.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

294 577,89 - 10,17 - 5,48 - 16,03 - 11,29 - 10,28 - 7,31 - 22,05 = 294 495,28

Kolejny tydzień mignął że hej! Czasem zaspane i skrócone, czasem dobre powietrze czasem złe… ale ważne że zamknięte Makowsko-Grzechyńskim akcentem ( ͡ ͜ʖ ͡)

Z tempem bywało różnie. Udawało się zejść do okolic 5:04, 5:07, ale i zbliżałem się czasami do 5:30 (a nawet przekraczałem). W sobotę dramatycznie zaspałem i bardzo skróciłem bieg
enron - 294 577,89 - 10,17 - 5,48 - 16,03 - 11,29 - 10,28 - 7,31 - 22,05 = 294 495,28...

źródło: comment_15897455516H2MqKC4onJOpuRtB8GyyW.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

295298,95 - 23,04 = 295275,91

Kolejny sezon Makowsko-Grzechyński uznaję za otwarty ( ͡ ͜ʖ ͡)

Miało być tydzień temu, ale pogoda nie pozwoliła - nie było jak przenocować w tym chłodzie. Ale już ten weekend zapowiadał się doskonale… i co prawda w sobotę poczłapałem w Krakowie, ale dziś w końcu dane mi było zakosztować rozkoszy dreptania po
enron - 295298,95 - 23,04 = 295275,91

Kolejny sezon Makowsko-Grzechyński uznaję za...

źródło: comment_1589148249z8JHq4oxftYObI6d1WSguv.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

294705,06 - 11,49 = 294693,57

Szybka piłka, bo spać trza.

Udało się wstać wcześnie, jakoś się pozbieraći wystartować o 4:56. Pogoda super, wschód Słońca super, powietrze znośne, na termometrze milutkie 8°C. Zaliczone krótkie 11,5 km i tempo... 4:56
enron - 294705,06 - 11,49 = 294693,57

Szybka piłka, bo spać trza.

Udało się wstać w...

źródło: comment_1589061785PzHLXhvMtwLhRELheqBX6D.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2947 95,01 - 11,60 - 15,07 - 12,33 - 10,31 = 294 745,7

Coś ten smog nie odpuszcza… kolejne 4 dni, z czego dwa w masce. Kiedy to się skończy? ( )
W ostatnich dniach udawało mi się nawet w miarę wcześnie wstać i startowałem tak najpóźniej o 5:15. Niestety, już jest na tyle blisko lata że to zdecydowanie zbyt późno by się załapać na ukochane wschody Słońca - ale nie będę
enron - 2947 95,01 - 11,60 - 15,07 - 12,33 - 10,31 = 294 745,7

Coś ten smog nie odpu...

źródło: comment_1588972097DUXkMfJOny9zRGKUknG0o5.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

295 253,79 - 15,03 - 10,19 = 295 228,57

No bez jaj. Smog w maju? ( )
Bywało lepiej, bywało gorzej gdy smog podchodził pod 80% normy... ale kurde dzisiaj nie było przebacz - 160% psia jego mać... Trzeba było odkurzyć maskę ¯_(ツ)


Na domiar złego zaspałem cholernie - wstałem o 5:12, do tego jakoś się ślamazarzyłem i wystartowałem dopiero o 5:55 (
enron - 295 253,79 - 15,03 - 10,19 = 295 228,57

No bez jaj. Smog w maju? ( ಠಠ)
Bywał...

źródło: comment_1588629595bIYxVJbsjRMN2MamKt1H88.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
295 282,63 - 10,24 = 295 272,39

Smutno w opór jak patrzę na statsy z końcówki zimy:
23 luty połówka w Wiązownej 4:26"
Tydzień później lecę treningowo 30km/4:53"
8 marca małe zawody po górkach, 8km, 252m w pionie, jakby była kat wiekowa to pierwszy na pudle.
nohtyp_ - 295 282,63 - 10,24 = 295 272,39

Smutno w opór jak patrzę na statsy z końcó...

źródło: comment_15886121350fhtbmREYAlWGzWiPArAlr.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

295 594,32 - 12,32 - 10,49 - 11,05 - 11,17 - 11,51 - 20,54 = 295 517,24

Znowu trochę hurtem. W międzyczasie zamknąłem marzec z wynikiem 336 km - może nie jakiś duży, ale przynajmniej udało się nie opuścić żadnego dnia. Zobaczymy, czy uda się pociągnąć w takim trybie również maj...

Tempo ostatnio raczej utrzymuję dość średnie - rzędu 5:15 w porywach do 5:30. Często jest to zasługa codziennych zakupów - nie lubię kolejek,
enron - 295 594,32 - 12,32 - 10,49 - 11,05 - 11,17 - 11,51 - 20,54 = 295 517,24

Znow...

źródło: comment_1588409994YXWMJKIWEi9rrFgZxZpKpT.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

358298 + 9 + 50 = 358 357
#rowerowyrownik
Moje pierwsze w życiu 50 kilometrów plus droga do Decathlona i z powrotem.
Niby czułem się super, że w końcu udało mi się pęknąć tę barierę, ale potem nie mogłem chodzić przez resztę dnia, a dziś jeszcze czuję w nogach. :D
Winę zrzucam na apkę Naviki, bo za każdym razem- czy to na mapach klasycznych, czy to jeszcze na MTB- ciągała mnie po
kiedysbylemfajny - 358298 + 9 + 50 = 358 357
#rowerowyrownik 
Moje pierwsze w życiu...

źródło: comment_1588071483ycO3gEBPrColVWnFMIOWoE.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiedys_bylem_fajny: polecam Komoot jako nawigację. Mam nadzieję, że oprócz dętki kupiłeś także łyżki do wymiany :)
Smarowanie mostka przy kierownicy? Obawiałbym się, że kierownica mi się obsunie w dół w czasie jazdy.
No i gratulacje, teraz czas na pierwszą 100 :)
  • Odpowiedz
Obawiałbym się, że kierownica mi się obsunie w dół w czasie jazdy.


@Deba: przeczyściłem łączenie mostka, a także krążki regulujące wysokość, wyczyściłem i nasmarowałem śrubki trzymające mostek, a z rozpędu sztycę i śrubę regulacji wysokości i to czyszczenie mostka zrobiło robotę!

@aderonis: jak tylko pęknie pierwsza setka, to jestem zdecydowanie na tak :D

@MordimerMadderdin: a dziękuję, dziękuję!
  • Odpowiedz
296340,42 - 11,41 - 16,03 - 11,50 - 11,47 - 10,43 - 10,32 - 8,53 - 12,18 - 10,46 - 11,11 = 296226,28

Ależ się uzbierało… codziennie miałem zamiar dodać wpis, coś dopisać… i nie wysłałem. Trudno, zbieramy wszystko do kupy ( ͡º ͜ʖ͡º)

Generalnie w miarę wczesne pory - starty zdarzały się o 5:15, ale i o 6:00. Niemal wszystkie dni bez maski (choć oczywiście z zakrytą twarzą, coby było na legalu
enron - 296340,42 - 11,41 - 16,03 - 11,50 - 11,47 - 10,43 - 10,32 - 8,53 - 12,18 - 10...

źródło: comment_1587888641vA3j37XCbORAHidmeAGfyf.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach