Ostatnio dużo się nasłuchałem języka Rumuńskiego i muszę powiedzieć, że to bardzo piękny język (jak każdy Romański), ale dodatkowo ma w sobie coś takiego, nie wiem jak to nazwać, swojskiego, jakby miał akcentowe naleciałości z języków słowiańskich. Ogólnie, w kwestii estetyki bardzo mi przypadł do gustu :) #rumunia #jezykrumunski
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szurszur: Trochę szkoda, ale mi bardziej chodziło o to jak Rumunii (i Mołdawianie, mimo, że to inny dialekt) wymawiają słowa, to jest takie swojskie, czyste - nie potrafię tego określić dokładnie.
  • Odpowiedz
@myszczur: Mega dobrze się go słucha! Spędziłam ponad 4 miesiące w Rumunii i wcześniej przez 2 lata pracowałam otoczona Rumunami. Nigdy nie uczyłam się tego języka, ale kiedy zaczęłam mieć lekcje hiszpańskiego, zajęło mi dobrych kilka miesięcy, żeby odrzucić rumuński akcent i sposób czytania :D
  • Odpowiedz
Jak się Wam podoba utwór #rumunia ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ankietaeurowizja #eurowizja

Jak się podobało?

  • Super! (5) 11.4% (22)
  • Dobra nutka! (4) 33.7% (65)
  • Ani ziębi, ani grzeje (3) 22.3% (43)
  • Słabe to (2) 22.8% (44)
  • Wrzucam na #czarnolisto (1) 9.8% (19)

Oddanych głosów: 193

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SonyKrokiet: moi rodzice takie mieli jak moja mama była w ciąży xd nawet mają taką anegdotkę którą mi opowiadali, jechali na wakacje i lusterko po stronie kierowcy się zepsuło - coś było obluzowane i co chwila do szyby się składało w trakcie jazdy. I mój tato wreszcie się wkurzyl, bo co parę minut poprawiał i wyraził swoją frustrację w formie tekstu "ch**a mogę zobaczyć w tym lusterku, tylko siebie w
  • Odpowiedz
@marek_g: O zjednoczeniu „marzy” tylko garstka odklejonych „marzycieli”. Podobnych tym, którzy u nas „marzą” o Lwowie. Ale Rumunia pewnie więcej wtedy pomoże Ukraincom - tak. Po to tez żeby „marzenie” pozostało „marzeniem” właśnie.
Takie „zjednoczenia” są zbędne - wystarczy realna perspektywa członkowstwa w UE. Cała reszta to powrót do dwudziestowiecznych wojen.
  • Odpowiedz
#podroze #rumunia #wegry #bulgaria planuję road trip na trasie Warszawa->Warna (10 dni)->Warszawa . Szukam ciekawych rzeczy do zobaczenia po drodze. Na razie na liście mam 1. Eger - Gorące źródła oraz 2. Transfagarasan i trasa wygląda tak https://tinyurl.com/2p8bxnfa

Co radzicie zobaczyć po drodze oraz gdzie opłaca się odbić z trasy?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xyzak: upewnij się że Transfagarasan jest otwarta przed wyjazdem ;) jeśli jedziesz na dniach to pewnie będzie zamknięta. Rozważ wulkany błotne i okolice Sfanta Ana lacul. Braszów jest spoko miejscem na odpoczynek.
  • Odpowiedz
@NieznanyWykopek: Lepiej, atak szykują rumuńscy żołnierze w mundurach armii Mołdawii... Zresztą czuć tu ruską taktykę, wykopać "konkurencję", ustanowić własny rząd na terenie, pełna aneksja marionetkowego państwa.

@FFFFUUUU: Ja tam uważam że Rosjanie się zorientowali że ich wojska w Naddniestrzu są cały czas otoczone a ostatni raz dowieźli zapasy jakieś dwa miesiące temu. Teraz kombinują jak utrzymać wojska w regionie którym powoli wyczerpuje się zaopatrzenie jak żywność czy paliwo
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Drzewid zaraz będą pewnie kandydatami do UE, więc to już sporo

Kto wie, jak osłabianie Rosji nie skończy się wraz z wojną w Ukrainie, to może i zachód pociągnie to dalej, żeby uwolnić Mołdawię i Gruzję
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@smierdakow: Z Gruzją będzie trudniej. Naddniestrze nie graniczy bezpośrednio z Rosją w przeciwieństwie do Abchazji i Osetii.

I mimo nadania statusu kandydata raczej nikt nie będzie chciał mieć w Unii stacjonujące rosyjskie wojska. Dlatego problem Naddniestrza musi być rozwiązany przed akcesją.
  • Odpowiedz
@vaknell2: NATO przechwyci ruskie wojskowe transporty powietrzne nad terytorium państwa NATO. Że można sobie wtargnąć na terytorium NATO z setkami żołnierzy, a NATO pozwoli na ich dostarczenie na front ukraiński i tylko się „zaniepokoi”? Po czymś takim to już swobodnie by zaczęły latać rosyjskie samoloty wojskowe nad krajami NATO, może nawet desancik jakiś na Podkarpaciu bo przecież nic mu nie zapobiegnie…..
  • Odpowiedz