Odkąd mam #rozowypasek to koleżanki dla których byłem przezroczysty zaczynają do mnie same zagadywać i kokietować. Jedna nawet chciała mi dzisiaj śniadanie robić (moja jest na wyjezdzie) bo siedzę sam w domu. O #!$%@? tu chodzi? xd
Oczywiście urywam wszystkie rozmowy bo dla mnie poważny związek równa się brak rozmów z innymi różowymi o #!$%@? bo po co
#logikarozowychpaskow
Oczywiście urywam wszystkie rozmowy bo dla mnie poważny związek równa się brak rozmów z innymi różowymi o #!$%@? bo po co
#logikarozowychpaskow




























Tak mi się wydawało, że mogło się kończyć mleko; tak, nie wystarczyłoby nawet na jedną kawę. Zaproponowałem, że pójdę fo sklepu, w myślach ten obok.
Wnet usłyszałem, że pies nie ma co jeść, a ona na śniadanie to zjadłaby x więc wyjście do sklepiku na rogu odpada (za drogo/brak asortymentu).
No