#covid19 #koronawirus #gownowpis #rozkminy

Ej trochę niezły syf się zrobił. Moim zdaniem winę za to ponosi rząd i wszyscy którzy mu przyklaskiwali zapewniając o skuteczności szczepionki.
Efekt tego jest taki, że po pierwsze to gówno prawda, tzn. zaszczepieni, jak pokazuje statystyka chorują równie licznie co niezaszczepieni (nie wnikam w "ciężkość" przebiegu choroby) i tak samo jak niezaszczepieni (albo jeszcze bardziej) są odpowiedzialni za roznoszenie wirusa. Zaraz być może się okaże, że chorzy
Jaka statystyka?


@wrzesien: masz oczywiście rację- "równie licznie" to stwierdzenie nieprawdziwe według statystyk:
https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,ilu-zaszczepionych-zachorowalo-i-zmarlo-na-covid-19--ministerstwo-zdrowia-podalo-dane,artykul,85486707.html
według oficjalnych statystyk (którym nie bardzo wierzę, ze względu na manipulacje i dezinformacje) "tylko " 6,86% stwierdzonych zachorowań stanowili zaszczepieni. (Nie znam się ale może to mieć związek z tym, że osoby zaszczepione celowo nie były testowane na covid w razie choroby?)

Napisz coś więcej o tym.


@wrzesien: https://www.who.int/emergencies/diseases/novel-coronavirus-2019/media-resources/science-in-5/episode-49-can-i-get-infected-after-vaccination?gclid=CjwKCAiA4veMBhAMEiwAU4XRr4Lyqca4hIRWeK55Sn8OxQyNRalNGmYAaE-QQrJiwr8BZSvaDWfZSxoCeaEQAvD_BwE
Tutaj mądra pani z WHO mówi na
Jak chodziłam do liceum to weszła moda na takie duże, grube chusty do noszenia na szyi. Na tyle obszerne, że przeciwniczki tej mody twierdziły, że zwolenniczki noszą na szyjach koce. Byłam przeciwniczką, ale nie na zasadzie zazdrości, że inni są na czasie. Po prostu te narzuty wzięte z domu do szkoły i owinięte na szyjach faktycznie wyglądały nieciekawie.
Ostanio jak oglądałam Sherlocka to zauważyłam, że Molly ma fajny szalik, bo smukły i
P.....a - Jak chodziłam do liceum to weszła moda na takie duże, grube chusty do nosze...

źródło: comment_1637684943V76bLLrlfIly3S5q5MHECD.jpg

Pobierz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
A czy wy też tak macie, że czasem tak jakoś to o czym wcześniej myśleliście zadziwiająco rychło się w jakiś sposób w waszym życiu codziennym pojawia ( ͡° ͜ʖ ͡°)?
____
Przykład 1: zasypiając dobę temu przypomniało mi się jak kiedyś czytałem, że wzorcowym przykładem (drastycznych) różnic właściwości występujących między dwoma izomerami związku chemicznego był lek Talidomid.

Który przez skrętny w jedną stronę składnik mieszaniny doprowadził do fali
@janinapomidor: przeczytałeś 100 innych wiadomości, ale na thalidomid byłeś wyczulony bo dzień wcześniej o tym rozmyślałeś

ja kiedyś zamierzałem sobie kupić mały samochodzik A klasy
wcześniej się nad nimi nie zastanawiałem i były przezroczyste dla mnie, jakby ich nie było
no ale kiedy już zacząłem się zastanawiać co kupić to nagle na każdym odcinku drogi zacząłem widzieć te vw polo, małe skody, fiaty itd
@janinapomidor: ja to nazywam recycling tematów w symulacji której żyje(my) . Brakuje zasobów więc robią po kosztach.
Do tego czasami #!$%@? symulacje.)
Tj. Znajduje jakiś temat który jest dla mnie nowością, a potem jak o nim mówię to nagle się okazuje że wszyscy o nim wiedzą.

#anonimowemirkowyznania
Dlaczego porywacze i przestępcy przyklejają na kartkę litery z gazet tworząc jakieś zdania zamiast po prostu je wydrukować? XDDD
#rozkminy

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #619be7041e9981000a580dc9
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
Przekaż darowiznę
#papiez #rozkminy

Jestem ciekawy czy papież dał zgodę marketingową na używanie swojego wizerunku i stanowiska w celu zwiększenia sprzedaży. Te wszystkie kalendarze z papieżem, wszelkie dewocjonalia i nawet kremówki papieskie korzystają z jego wizerunku i teoretycznie powinny płacić. Pytanie tylko czy papież był chciwy i dał zgodę czy był frajerem i tej zgody nie dał?
@janinapomidor: I może to nie jest takie głupie jak się wydaje.
Owszem, powinni poluzować dostęp do np. czterotaktów albo dubeltówek, ale już o półautomaty nie byłbym taki pewien.
Jednak procedura sprawdzająca zdrowie psychiczne i umiejętność posługiwania się bronią jest ok.
Głupotą jest za to fikcja pozwoleń sportowych i kolekcjonerskich.
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@exploti: bo to nie ma być głupie. To ma być totalniackie.

W końcu pierwotnie kartki na nowoczesną broń i na naboje scalone wprowadzono aby powstańcy występujący przeciwko ruskiej administracji mieli problemy z gromadzeniem sprzętu.

Domyślnie chodziło o to, aby uzależnić od organów władzy i koncesjonowanych podmiotów-wszystkich "niepewnych politycznie" mieszkańców!

I pomimo tego, że politycy w tym kraju wycierają sobie mordę tradycjami walk o suwerenność, znoszeniem trudów nieżyciowych okupanta czy innymi takimi
Nie wiem czy to jakieś moje urojenia ale nie wydaje się wam że coś mało plusów ostatnio posty na mirko dostają? Jeszcze nie tak dawno codziennie w gorących było przynajmniej kilka postów z 4-5k plusów, czasami nawet ponad 10k, a teraz najlepsze posty rzadko przebijają 2000 plusów(i zazwyczaj jest to jakieś rozdajo). Aktualnie w gorących z ostatnich 24h tylko dwa posty mają więcej niż 2k plusów. A w gorących z ostatnich 6
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
W sumie to co się teraz dzieje z tymi wszystkimi starymi ludźmi, którzy nie zapracowali na swoją emeryturę lub mają jakieś absolutnie minimum, stracili mieszkanie, nie mają rodziny, a może nawet jeszcze jakieś długi się za nimi ciągną?

Póki człowiek pracuje to rozumiem, że jakieś tam minimum komornik zostawia na koncie, można wynajmować jakiś pokój i jakoś tak żyć - ale co dalej?

Pytam serio bo przecież nie widać żeby ci ludzie
Kurna, człowiek ma tyle do roboty, że po 16h na nogach przypomniał sobie, że ma urodziny i od 10 lat jest niby dorosły. Dopiero co jedynym zmartwieniem była kartkówka z matmy i czy ziomki się nie obrażą bo nie wycarruje bottoma w LoLu grając klanówkę. Po południu kurs na prawko i tyle problemów. Potem nie wiadomo kiedy studia, jeden, drugi kierunek, 2 lata w IT, własna firma, uświadomienie sobie, że jednak chcesz