No i dobra, kończym

Nie ma tragedii, ale wciąż wychodzą w trakcie rysowania rzeczy, które myślę, że ogarniam, a się okazuje, że jednak nie do końca.

No nic, kolejny rysunek, kolejna lekcja, o.

#
PiersKurczaka - No i dobra, kończym

Nie ma tragedii, ale wciąż wychodzą w trakcie ry...

źródło: lr

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mantusabra: flaty takie z niższą saturacją, ale to się dużo zmieni jeszcze jak się zacznie cienie dodawać

Często się zaczyna od midtonów, a ja jakoś od tych najjaśniejszych zaczynam, nie wiem czy to dobrze czy nie, ale się przyzwyczaiłem już ;-;
  • Odpowiedz
Dobra może uratujem, bałem się że zaraz całość będzie trzeba przerabiać, ale ujdzie tak chyba... Bo mi nikt nie zwrócił uwagi kurde, że się proporcje ramion i przedramion nie zgadzają na poprzedniej wersji >:(

Takie wtopy najgorsze. Dobrze, że zauważyłem w porę :| No ale tak to jest jak chcesz się pobawić bez refek.

#warsztatzpiersikurczaka #kurczakrysuje
PiersKurczaka - Dobra może uratujem, bałem się że zaraz całość będzie trzeba przerabi...

źródło: obraz

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie kurde, jeszcze źle jest chyba

Wydaje mnie się, że to będzie problem Frierenowej mordy; pod tym kątem chyba powinniśmy widzieć trochę mordy od spodu... Jeszcze sprawdzę
  • Odpowiedz
Dobra, koniec, podoba mi się :3

Miały być dwie rączki, ale za późno się wziąłem za analizowanie ciuchów. A tam są takie płachty materiału, które wszystko zasłaniają. Chciałem się w miarę możliwości trzymać oryginału.

#malunkizpiersikurczaka #kurczakrysuje

#columbina #genshinimpact #digitalart #rysujzwykopem #tworczoscwlasna #anime
PiersKurczaka - Dobra, koniec, podoba mi się :3

Miały być dwie rączki, ale za późno ...

źródło: a1

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FLAC: niewygodnie bez tych wszystkich ułatwiaczy cyfrowych (warstwy, cofanie, manipulacja, efekty, itd.), do tego trzeba uważać bardziej, żeby nie rozmazać nic, no i nie można tak łatwo obracać szkicownika jak się obraca obrazek w programie, itp., ale idzie się przyzwyczaić; mam postawione wyraźne cele i dlatego nie robi mi to problemu, bo dokładnie wiedziałem czego się spodziewać i byłem na to gotowy. Chwyciłem za ołówek głównie dlatego, że chcę się
  • Odpowiedz
@PiersKurczaka: rozumiem, całkiem fajnie to opisałeś. Też kiedyś próbowałem cyfrowego rysowania, mam dalej tablet wacoma, ale jakoś w ogóle mi to nie siadło, z ołówkiem czuję się jakoś lepiej. Nie wiem, może to dlatego że jest to pewien proces, masz różne narzędzia, każde ma swoją charakterystykę, mocne/słabe strony, jest fizyczny feedback itd. Ja najbardziej lubię moment ostrzenia.

W każdym razie, powodzenia ale widzę że idzie Ci już nieźle więc będzie
  • Odpowiedz
No powiem, że te ołówki to nie jest takie hop siup, trzeba się z rysunkiem obchodzić jak z jajkiem. Łatwo rozsmarować coś przypadkiem (podkładałem sobie papier pod łapę, ale i tak czasem zdarzyło się smyrnąć coś), do tego gumka nie zawsze usuwa wszystko tak, jak by się chciało i jeszcze trzeba tańczyć dookoła rysunku, bo niewygodnie się obraca cały szkicownik (chyba połowę rysunku rysowałem na stojąco). Nie ma cofania, nie ma kopiuj
PiersKurczaka - No powiem, że te ołówki to nie jest takie hop siup, trzeba się z rysu...

źródło: obraz

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach