via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@JakiPiany: wiadomo, że scybulką :)
@GodALLU: toto takie czarne to jest folia teflonowa, coś takiego:
https://allegro.pl/oferta/folia-x2-mata-do-pieczenia-teflonowa-nieprzywiera-9651632436 ale od chińczyka za jakieś grosze brałem kilka sztuk. Po co? Po to, że ta szklana powierzchnia pod palnikami się brudzi jak p------a, a czyszczenie tego jest upierdliwe. A te szmatki wystarczy przemyć pod ciepła wodą i już. No i moje już nie są ładne gładkie tylko pogniecione trochę jak widać.
  • Odpowiedz
@Stryj: Jeżeli chodzi o telewizję w niedzielę, to z dzieciństwa najbardziej kojarzy mi się z nią "Szansa na Sukces" xD
Za gówniarza nienawidziłem tego programu i Wojciecha Manna, bo kojarzył mi się on właśnie z takim obrzydliwie nudnym niedzielnym popołudniem
  • Odpowiedz
Rzecz banalna - gotowanie rosołu ale każdy to robi trochę inaczej. Czy da się go ugotować bardzo szybko - to znaczy kiedy nie ma czasu a nie chcemy używać kostki, czy to wtedy dobry sposób jeśli razem z mięsem wrzucę włoszczyznę i przyprawy, czyli wszystko?

Jak jest czas czyli na kilka godzin dla klarownego rosołu to robię tak:
1. Mięcho (jakaś porcja ok. 800g) zalewam wodą - ok 2,5l,
2. Jak zacznie pyrkolić wtedy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@browaldo: Szybko ugotujesz chyba tylko w szybkowarze. Generalnie swoje to musi odstać i raczej tego nie przeskoczysz. Mięso/kości możesz trochę przypiec przed gotowaniem pod grzałką w piekarniku.

Ja po gotowaniu oddzielam bulion, mięso i warzywa. Z warzyw większości nie jem, więc wyrzucam. Mięso oddzielam od kości i albo dodaje do rosołu albo odstawiam do lodówki i używam do kanapek albo jakis dan z mocnymi innymi smakami (chimichanga, enchilada, pierogi z
  • Odpowiedz
@browaldo: z tego co pamiętam to moja babcia wszystko razem wrzucała i było mniam. chociaż ja słyszałam że prawidłowo jest po Twojemu. Ciocia mnie niedawno instruowała że koniecznie trzeba wszystko wyjąć bo może skwaśnieć.
  • Odpowiedz
@smokzabojcaludzi: Ale się ludzie srają o to co kto daje do rosołu. To jak się czepiać o to kto co daje do gulaszu. Zazwyczaj daję co mam pod ręką. Często mrożę obierki po warzywach oraz kości z mięsa i mam rosół prawie za darmo. A z takich dodatków przez które purystom dupska pękają to jakiś czas temu zacząłem dodawać anyż - malutko - jedno ramię gwiazdki na wielki gar. Ale
  • Odpowiedz
@drymz: z tych warzywek to jedynie zostaje marchewka. Pietruszką, seler por i cebulą idą w śmietnik. Rosół jest dla 2 + 1 czyli, jeden lub dwa dni rosołek i trzeciego dnia leci pomidorowa. Ogólnie wszystko w garnku 5L dla dwóch dorosłych osób i bombelka
  • Odpowiedz
@Squatlifter: To nie jest jeszcze żaden wywar, leciutkie obgotowanie - jeszcze praktycznie nic z tego mięsa nie wyciagnąłeś tylko przeszło do wody to co jest z wierzchu - jakieś resztki krwi, innych płynów ustrojowych czy malutkie drobiny mięsa które się oderwały. To tak jak byś to mięso dobrze obmył przed gotowaniem - tylko że w ten sposób jest prościej i szybciej.

To co wartościowe w rosole potrzebuje długiego czasu żeby
  • Odpowiedz
Rosół z ryżem? Co myślicie? Ktos w ogóle z was tak je? Jak rosół to tylko z makaronem, ale zaraz będę jeść pierwszy raz z ryżem i się trochę cykam xD
#polskiedomy #rosol
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach