Czy są tu specjaliści od kaktusów? Mój kaktus nie rośnie, wypuszcza tylko takie włochate #!$%@?, które odpadają suche po paru tygodniach. Inne kaktusy mają z tego kwiaty.
W konkursie podczas Festiwalu Nauki UŚ wygrałem muchołówkę (zawsze marzyłem o owadożernej roślinie). Chciałbym ją jakoś nazwać, ale kompletnie nie mam pomysły. Jakieś ciekawe i sensowne pomysły?
Haj mirki, mam pytanie, znacie może jakieś pnącze, które może sobie rosnąć na siatce leśnej o wysokości 170 cm, które by jej nie obciążało za bardzo a co z tym idzie, żeby jej nie powyginało albo całkiem zarwało, hm ?
Po dokładnie tygodniu w 3 "doniczkach" groszek wykiełkował, w sumie nawet szybko(ten po prawo), obawiałem się, że już późno trochę i w zasadzie cały tydzień mało słońca było a nie mam lampy, ale dają radę. :) A Akeleie już od paru dni 2 z 6 wyszły, mam nadzieje, że reszta się obudzi:P Rzodkiewka też kiełkuje.
@biuna: Cześć, z racji tego, że zauważyłem, że trochę siedzisz w temacie mam pytanie, ile w tym zdjęciu, które przesyłam to umiejętności fotografa, ile jakość i cena aparatu a ile robota jakiegoś programu graficznego ?
@LubieDlugoSpac: najprawdopodobniej w programie graficznym była mocno podbita zieleń, myślę że takie foto można zrobić zwykłym kompaktem.;) poranna rosa + łagodne poranne słońce
Super pogoda na #poirytowanyogrodnik . Róża przycięta, trawa skoszona, teraz metalowymi pazurami zgrabiam mech i suche źdźbła trawy, już mi ręce opadają od tego grabienia a jeszcze ponad pół trawnika, a jest większy niż na zdjęciu, bo nie chce za dużo krajobrazu pokazywać. Później będzie wertykulacja i sypnę mieszanką trawy naprawczą. + gratis na zdjęciu Lawenda którą posadziłem 3 dni temu, relacja dostępna w tagu.
Pogoda dzisiaj trochę nie dopisała więc jako #poirytowanyogrodnik musiałem znaleźć sobie inne zajęcie. Byłem na zakupach i zdecydowałem że w drugiej rabatce ceglanej, dłuższej od tej w którą wsadziłem bylini Akelei posieje groszek pachnący. Zawsze tam lądowały gotowe sadzonki jakiś pelargonii i tym podobnych których nie lubię. Kupiłem nasion, porobiłem doniczki z papieru i rolek po papierze toaletowym powsadzałem i czekamy teraz. Powinienem zrobić to nieco wcześniej, ale w domu w cieple
@Windmark: A już znalazłem, o lampę Ci chodzi, nie mam pieniędzy ani warunków na takie bardziej zaawansowane zabawy, to nie jest raczej nadzwyczajnie wymagająca roślina więc wierze, że sama z siebie wyrośnie.
Różne już relacje się pojawiały na mikroblogu, budowanie domu, odnawianie samochodu, rowerów a ja czasem lubię się bawić w #poirytowanyogrodnik Wczoraj pisałem, że przed domem zasadziłem Akaleie zakupione tanio w biedronce, dzisiaj się pogoda trochę poprawiła i deszcze spulchniły ziemię więc postanowiłem zrobić coś z "chwastami" w miejscu gdzie babcia zasadziła coś co niby miałobyć kwiatami, a jak to wyglądało dzisiaj rano: