#wygryw #przegryw #studia #rodzina #studbaza #stulejacontent
Drogie Mirki i Mireczki.
Ja z problemem się zgłaszam, z którym... hmm... trudno mi sobie poradzić. Może od początku: moje życie jest całkiem udane. Mam 25 lat, spełniam się twórczo, mam wspaniałą kobietę, mieszkam sam w wynajmowanym mieszkaniu w środku miasta, niedawno założyłem firmę z której do wiosny powinny być pierwsze dochody - jak nie to szkoda, ale nie podejmuję też wielkiego ryzyka. Mam hobby.























Pytanie dla osób wychowywanych przez samotnego rodzica. Czy odczuwacie w ogóle potrzebę związku z drugą osobą? Mam 23 lata i nigdy nie miałem dziewczyny. Nie jestem jakimś stulejarzem, bo mam wiele koleżanek i zagadywanie do dziewczyn nie jest dla mnie jakąś wielką trudnością. Dorastałem w domu wychowywany przez de facto samotną matkę. De facto, bo jej mąż a mój ojciec zawsze mieszkał osobno ze swoimi rodzicami, którymi musiał się opiekować aż
Zaakceptował: sokytsinolop