@agablazej: Jak dziecko nie miało drzemki w dzień i zaśnie o 17, to choćby je obudzić po 30 minutach, to i tak będzie potem balować do 23 - taki power nap :D

@Crea: Ale muszę przyznać, że moje dziecko za to uwielbiam - potrafi się wyłożyć o 17-18 i przespać do rana, a ja mam praktycznie 7-8 godzin wolnego wieczoru ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#dzieci #rodzina #muzyka #szkola #szkolamuzyczna

Kiedy byłem w podstawówce, rodzice wymyślili, że będą mnie posyłać do szkoły muzycznej na lekcje fortepianu. Oczywiście nikt się mnie o zdanie nie spytał.
Po 2 latach na szczęście mnie wyrzucili za nieobecności - będąc w 5 klasie podstawówki dałem wyraz swojej niechęci do instrumentu przez regularne chodzenie na wagary. Do dzisiaj sądzę, że był
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A ja podziwiam rodziców, którzy starają się znaleźć dzieciom jakieś ciekawe hobby.
Przecież wiele można spotkać tu wpisów o treści "lvl 30, nie mam hobby, nie mam kobiety (...)".
Skończyłam szkołę muzyczną i jestem wdzięczna rodzicom, że interesowali się mną gdy byłam dzieckiem i dbali o mój rozwój.
A jeżeli dziecko chce robić coś innego - wystarczyłoby porozmawiać z rodzicami, a nie od małego uczyć się uciekania od problemów.
  • Odpowiedz
Poproś babcię o spisanie testamentu, w nim przekazanie domu na Ciebie. To raz. Dwa, porady prawne chyba nadal są bezpłatne, sprawdź jak wygląda kwestia alimentów od rodziców. Trzy, w razie jakbyś szukała rąk do pracy, to chętnie za wikt i opierunek pomogę.
Powodzenia
  • Odpowiedz
Mireczki ale mam zajebistą rodzinę!

Kurde przez wiele lat ich zlewałem i żyłem imprezami, dziewczynami i znajomymi i opuszczałem wszystkie spotkania rodzinne i nie reagowałem na zaproszenia. Przez ten czas zero kontaktu - mimo, że mieszkamy w jednym mieście. Byłem głupi i miałem złe wartości.
Większość znajomych, z którymi wtedy się zadawałem to albo się urwał kontakt albo mnie olali. Bo mimo spędzenia wielu lat i trzymania się, to teraz nawet nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś na pikniku rodzinnym zostałem dostałem taką oto ulotkę, druga strona w komentarzu. Pan zapytał czy jestem za WOLNOŚCIĄ WYBORU czy OBOWIĄZKIEM szczepień. Spławiłem go szybko. Naprawdę piknik rodzinny to czas i miejsce dla takich pseudo akcji? Oczywiście "oświecony" stał się bardzo opryskliwy jak zobaczył że nie będzie ze mną dyskusji. I tłumacz potem córce czego chciał ten nie miły pan. #stopnop #antyszczepionkowcy #rodzina #dzieci
tsstolik - Dziś na pikniku rodzinnym zostałem dostałem taką oto ulotkę, druga strona ...

źródło: comment_0cWvXXaGNp20YXQsWdT2WojjujL7Fihd.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: @TaoHosts: Niestety niektórzy rodzice są niewydolni wychowawczo i są niezdrowo zakochani w jednym dziecku, często tym pierwszym lub bardziej upośledzonym, świata poza nim nie widzą.
Pamiętaj żeby cię sistra na spadku nie wykiwała. Z rodzicami rozmawiaj osobo bo razem to łatwiej się bronic. Powiedz tak "Mamo jesteś nieuczciwa, jesteś choro zakochana w Kasi a możne wyliżesz jej cipę? To jest zboczone mamo że ode mnie tyle wymagasz
  • Odpowiedz