Rodzice pojechali do dziadka, bylo zimno w nocy i chyba sie podtruli czadem z niesprawnego pieca. Boli ich glowa, ale oczywiacie o lekarzu nie ma mowy. Mozna cos zrobic od siebie?

#kiciochpyta #rodzice #112
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ponawiam apel.;)

#dzieci #rodzice

Szukam mirków, którzy mają dzieci i są zainteresowani współpracą przy akcji prospołecznej. Więcej info na priv.;)

Województwa
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dzieci #rodzice

Szukam mirków, którzy mają dzieci i są zainteresowani współpracą przy akcji prospołecznej. Więcej info na priv.;)

Województwa poza Mazowieckim.;)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gadzinski: kiedyś do mojej mamy przyszła koleżanka i próbowała rozpocząć dialog:

-A pamiętasz, jak kiedyś popalaliśmy...

-Halina! Cicho!

dziwnie się wtedy poczułam ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Mój tateł to mistrz subtelnego przekazywania przykrych informacji.

Bardzo lubię zwierzęta. Od małego miałem koty i psy, i nie wyobrażam sobie by w domu nie było jakiegoś czworonoga pałętającego się koło stóp, albo koteła leżącego na moich kolanach gdy się uczę. Parę dni temu musiałem, ze łzami w oczach, pochować moją kotkę, Lunę. Byłem do niej bardzo przywiązany, bo mimo, że to był typowy kot s------l, to jej charakter był czarujący. Generalnie to
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Naturalnie_Piekna: Pytałem, ale jedyną rzeczą jaką pamiętam było wytłumaczenie mamy (dość nieprzemyślane), że zwróciła tacie uwagę na rozpięty rozporek i tak się to zaczęło.

Nigdy w sumie się nie dowiedziałem...
  • Odpowiedz
@traceur07: :D Przezabawna opowiastka. Grałem w trójkę. Też moja pierwsza oryginalna gra, też dostałem.

A grafika dlatego tak dobra, bo to przygodówka i na jednej planszy stało się praktycznie w miejscu i obracało się dookoła kamerę tylko szukając patyczka i dziurki gdzie można było go wsadzić. :)
  • Odpowiedz