@adamsowaanon: w kościele możesz tylko stać i się przyglądać, nie musisz czynnie w niej uczestniczyć, nikt nie zwraca na to uwagi. A siostrze będzie miło, że byłeś świadkiem jej ślubu.

Ciotkom i wujkom mówisz albo, że nikogo nie masz i jesteś kawalerem do wzięcia, albo że panna nie mogła wziąć wolnego i została w Anglii, a ty przyszedłeś sam, bo przecież to ślub siostry,
  • Odpowiedz
@adamsowaanon ja jak miałem ślub kuzyna to pojechałem na ślub, byłem na chwilę na sali i później się zmyłem pod pretekstem złego samopoczucia bo akurat miałem wtedy sesję na studiach i wszyscy to łyknęli. Ominęło mnie gadanie ciotek i wujków januszy, a jednocześnie miałem zaliczony obowiązek i jeszcze następnego dnia patrzyli na mnie z podziwem jaki ja jestem pilny student, że się tak staram ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz