Moja osobista recenzja płyty "Nawiasem Mówiąc" Łony i Webbera:
Zawiedziony jestem generalnie z całokształtu. Tekstowo jak zwykle super, ale muzycznie coś mi nie pod pasowało.
Jak dla mnie to za bardzo polecieli od rapu w stronę którą można by chyba nazwać alternatywą czy tam popem.

Nie twierdze, że płyta jest tragiczna (bo nie jest), ale nie jest to Łona na jakiego czekałem.
#muzyka #recenzja #lona #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach