Dziwi mnie tak negatywny odbiór i tyle hejtu dla Dragon Age Veliguard. Na szczęście mimo przeczytania tylu negatywnych recenzji i ocen, zdecydowałem się zaryzykować i w końcu kupić te gierkę do ogrania.
Ponad 70h nabite na PS5 i może nie jest to dla mnie 10/10 gra i nie postawiłbym jej obok Wiedźmina czy Baldur Gate 3, ale spokojnie mogę ją ocenić na 8/10 a nawet 9/10.
Główny hejt jaki widziałem to że z gry
Ponad 70h nabite na PS5 i może nie jest to dla mnie 10/10 gra i nie postawiłbym jej obok Wiedźmina czy Baldur Gate 3, ale spokojnie mogę ją ocenić na 8/10 a nawet 9/10.
Główny hejt jaki widziałem to że z gry






















@Bartekgkw: Najważniejsze to mieć nisko zawieszoną poprzeczkę, wtedy wszystko się może podobać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Rurt_Kussell: Ja w nią grałem, tak jak we wszystkie poprzednie Dragon Age. Ta gra jest po prostu absolutnym średniakiem (oprócz scenariusza i postaci, tutaj jest dno), pod absolutnie każdym względem i jest zdecydowanie najgorszą częścią serii, nawet przy słabiej wypadającej drugiej części (ona miała problem z gameplayem, za to postacie napisane świetnie).
Graficznie wygląda jak jakiś Fortnite