Eeeehh ten #!$%@? uczuć, kiedy czekasz z utęsknieniem aż jakaś laska ci odpisze na tinderze albo messengerze. No i w końcu słyszysz jak twój telefon wibruje, serce zaczyna bić mocniej, motylki w brzuchu się budzą, ogarnia cię otucha i nieopisane szczęście, że jednak ktoś o tobie myśli. Z nadzieją sięgasz po telefon, żeby sprawdzić, która loszka zaszczyciła cię ochłapem atencji. A tu #!$%@?, "niski poziom baterii" ()

#
@tom001: Mieliśmy w klasie kumpla taki 7/10, seplenił, był niezbyt rozgarnięty ale nie bał się zagadać do żadnej laski. Co chwilę zmieniał panny jak rękawiczki. Myśmy się z tego jego seplenienia śmiali a laski na niego leciały.
  • Odpowiedz
@BrandonTorrent: A co zależy ci na tym? Na zaspokajaniu prymitywnych zachcianek. HAHAHA jedziemy na imprezke #!$%@? sie jakimiś szczynami a kaaac będzie trwać do niedzieeeeeliii
Jak chcesz zaistnieć w takim środowisku to ALBO wyglądasz (zauważ że np dziewczyny na takich imprezach zawsze są #!$%@? mało kiedy zdarza się jakiś ulaniec, no chyba że jest to jakaś psiapsi jednej laski która ją pilnuje żeby się za bardzo nie #!$%@?ła albo nie poszła
Rustyyyy - @BrandonTorrent: A co zależy ci na tym? Na zaspokajaniu prymitywnych zachc...
  • Odpowiedz
@BrandonTorrent: Powiem tak jest masa lepszych sposobów na spędzanie wolnego czasu niż upijanie się z jakimiś oskarami czy juliami
kto wie może zarządzasz takimi osobnikami i dzisiaj jeden z nich zrobił ci kawę
  • Odpowiedz
Dziewczyny więcej śmiałości na randkach! Szybciej przechodźcie do rzeczy! Jak już spotykacie się z typem poznanym na tinderze DRUGI raz, to znaczy, że jemu się spodobałyscie i zamiast gadać przez kilka godzin, pajacować, rozśmieszać, wymyślać jakieś kręgle czy inną strzelnicę, ogólnie zamiast zabawiać chłopaka waszymi rozrywkami, działajcie. Piwko / szoty maks. przez godzinkę na rozluźnienie atmosfery i cyk proponujcie przeniesienie imprezy do was na "wino i netfliksa". Bo serio, za długo się
#anonimowemirkowyznania
Ejj, doradźcie ewentualnie podtrzymajcie na duchu, bo pierwszy raz jestem w takiej sytuacji.

Spotkałem się wczoraj z #rozowypasek z #tinder Randka wyszła bardzo ok no i teraz tak: jedyna opcja, żeby się teraz spotkać w ciągu najbliższego tygodnia, dwóch, to wypad w sobotę do knajpy z jej znajomymi, którzy przyjeżdżają z zagranicy, na który mnie zaprosiła. Potem ona wyjeżdża, potem ja, więc innej opcji nie ma. No i kurdę nie wiem
#anonimowemirkowyznania
#randki #zwiazki #rozstania #tinder

Siema Miraski i Mirabelki. Jak zareagować na treść zamieszczonej tutaj przeze mnie wiadomości? Narazie numer wyebaem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5f6093888679b6c666e7c36e
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
#randki #zwiazki #rozstania #tinder...

źródło: comment_1600179183Kfncd9txGBj4ubh3hRFBEU.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Mam problem. Moje życie zostało pozbawione emocji po rozstaniu, a minęło pół roku. Nie kocham go od dawna, więc #rozstanie nie było takim szokiem. Życie stało się inne - trzeba było sobie wszystko odbudować od nowa. Nawet było mi lepiej, że nikt mnie nie dobija, a ja skupiam się tylko na samej sobie.
Niestety od tych 3 tygodni czuje braki w emocjach. Jak jest mi źle, to wiem, że nikt mnie
@AnonimoweMirkoWyznania: większość ludzi (w tym ja) mówiła tak po jakimś z rozstań. Pamietam jak na 1,5 roku się zamknęłam na innych ludzi, prawie tyle samo przepłakałam, bo już nigdy nie poznam takiego wspaniałego chłopa. No, ale poznałam kogoś z kim się jeszcze lepiej dogaduje i mam z nim więcej wspólnego. Jeśli sie z kimś rozstałas i go nie kochasz to tym bardziej. Przeżyj tam swoją żałobę, może to być rok, może
  • Odpowiedz
Mireczki, jakieś pomysły jak na pierwszym spotkaniu z laską z #tinder poruszyć temat płacenia za siebie? Spotkałem się już z kilkoma dziewczynami i tylko raz laska zapłaciła za siebie. Już w opisie na tinderze miała napisane że płaci za siebie, więc w jej przypadku wszystko było jasne i klarowne. Z pozostałymi było tak, że wbijamy do baru/kina/sklepu, zamawiamy co chcemy i jak przychodzi do płacenia to zero zainteresowania z ich strony. No
@BrandonTorrent:
Musisz rozdzielić dwa podstawowe pojęcia. Spotkanie, to nie randka. To taki wieczorek zapoznawczy, po którym może być ciąg dalszy gdy zaiskrzy i ona ci obciągnie ale nie MUSI być. Możesz jasno zakomunikować, że na tego typu spotkaniach płacisz wyłącznie za siebie. Odsiejesz tym niepożądany i pasożytniczy element.

A randka? Randka się odbędzie, kiedy zainteresujecie się sobą w równym stopniu i wtedy płaci ten co zaprasza. Jak ona się uprze, to
  • Odpowiedz