W odpowiedzi na: "Dziecko to inwestycja w przyszłość, a nie sama satysfakcja z wychowania bobasa..."
Inwestycja w przyszłość ? Zrobić sobie ( lub adoptować ) przyszłego służącego i sponsora ? Uczynić z dziecka narzędzie do zaspokajania własnych potrzeb i wypełniania braków ? A może masz na myśli przyszłość ludzkości ? To brzmi rozsądniej, pod warunkiem że Twoje dziecko byłoby geniuszem, który w istotny sposób przyczyni się

















xD
#pseudonauka #nlp #rak