Do czego i jak często używacie Al? Pytam z ciekawości, bo o tyle o ile ja mam swoje pomysły i powody, to często spotykam się z opinią, że ktoś nie wie do czego używać sztucznej inteligencji. #ai #sztucznainteligencja #pytanie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@w_ciul: do wszystkiego, kupuję coś to robię fotę półki w sklepie i proszę o porównanie, mam jakiś błąd na kompie, w jakieś appce robię zrzut ekranu i pytam o rozwiązanie, zamiast google, do poprawy tekstu maili, generowania tekstów jakie mówię podczas omawiania prezentacji na spotkaniach w firmie, do odpowiedzi w konwersacjach na teams, tłumaczeniach, ocr, nauki języków etc
  • Odpowiedz
@w_ciul:
- Najczęściej korzystam z AI, jak moje pytanie w wyszukiwarce Google nie znajduje krótkiej odpowiedzi z wiarygodnych źródeł, np. na Wiki. Wtedy odpalam 4 najinteligentniejsze LRMy (GPT-5.2 [myślenie]. Gemini 3 Pro [myślący], Grok 4 [ekspert], Claude 4.5 Opus [thinking]), i porównuję wyniki. Zazwyczaj razem średnio dają poprawne odpowiedzi, nawet na trudne naukowe pytania.
Pozwala mi to zaoszczędzić godziny poszukiwań na Necie. Podobnie jak kiedyś Net pozwolił zaoszczędzić dnie poszukiwań takich
  • Odpowiedz
Misiek, @m__b Czy Ty nie dostrzegasz, tak obiektywnie, gdybyś z perspektywy osoby trzeciej spojrzał na swoje funkcjonowanie, prowadzenie tego biznesu i tak dalej, że wiele wspólnego jednak z Generałem Wojciechem Jaruzelskim masz?
Ja na przykład też mam wiele wspónego z Jaruzelskim, i ja godnie mogę się do tego przyznać, ja potrafię spojrzeć prawdzie w oczy, ale czy Ty byś potrafił?
To takie na luzaczku pytanko, nie traktuj ofensywnie, mnie Twoja perspektywa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cotozazycie: ja też jestem inżynierem i moje soft skille też musiałam wyuczyć. Po prostu nie byłeś albo na tyle odważny albo nie byłeś zmuszony się nauczyć i tyle. Jesteś człowiekiem wszytko jesteś w stanie zrobić. Kwestia ilości porażek, za 1000 razem się uda.
  • Odpowiedz
@Doktor_PajHiWo: Już działa, faktycznych nowych użytkowników tutaj jest jak na lekarstwo . Starzy siedzą z przyzwyczajenia. Umówmy się reddit to to nie jest już nie wspomnę o większych SM/ Wypok po prostu sobie jest i powoli z roku na rok coraz mniej się liczy.
  • Odpowiedz
Macie ubezpieczenie na życie (prywatnie, dodatkowo płatne, w razie śmierci, uszczerbku na zdrowiu itd.)?
W komentarzu możecie wpisać ile miesięcznie płacicie.


#pytanie #niebieskiepaski #rozowepaski #kiciochpyta #ubezpieczenia

Masz ubezpieczenie na życie?

  • Tak (jestem różowym) 15.9% (7)
  • Nie (jestem różowym) 9.1% (4)
  • Tak (jestem niebieskim) 40.9% (18)
  • Nie (jestem niebieskim) 34.1% (15)

Oddanych głosów: 44

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam 27 lat i 150k oszczędności opłaca się je zainwestować w kawalerkę 30-40m2 za 300k. Tyle chodzą w powiatowym, gdzie chce kupić, ale nie jest to polska B tylko dobra lokalizacja 50 km od miasta TOP 3 w Polsce. Dopiero za kilka lat rodzice mogą mi odpisać trochę ziemi i dołożyć do mieszkania, ale nie chcę tylko czekać. To zależy ile jeszcze będzie chciało się im pracować na gospodarce, a wchodzą właśnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TypowyCham: mieszkałeś już w tym mieście? Jak nie to wpierw wynajmuje i zobacz czy to dla ciebie. Jeśli te kilka lat to 2-3 to poczekaj i kup od razu większe. To już nie te czasy, że na sprzedaży za 2-3 lata zarobisz cokolwiek sensownego, a możesz nawet stracić. Na horyzoncie nie widać puki co podwyżek. Jedyne co może pójść w górę to kosz remontu mieszkania, więc bez sensu w ciągu
  • Odpowiedz
Jest 1945 rok. Jesteście mieszaną młodą parą z Górnego Śląska tzn. mąż Niemiec + żona Polka (lub odwrotnie). Macie swój dom w Raciborzu z pełnym wyposażebiem, roczne dziecko i dostajecie ultimatum: zostajecie w swoim domu albo wyjeżdżacie do NRD.
Wy żyjecie w biedzie (gdy macie 70 lat burzą Mur Berliński), ale za to w 1990 roku wasze dziecko (już 45 letnie) będzie mogło wyjechać na zachód Niemiec i żyć dostatnio (podobny poziom

hmmmm

  • NRD 66.7% (18)
  • Polska Ludowa 33.3% (9)

Oddanych głosów: 27

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoubleWu: tak, dawno temu, był na tyle losowy, że zastanawiałam się czy bardziej z chęci dany, czy z obowiązku. Ale to tylko raz i dawno temu, reszta trafiona zawsze od każdego.
Czy sama dałam nietrafione to nie wiem, ja team prezenty praktyczno-użytkowe-zwiazane z hobby.
  • Odpowiedz
Dostaliście kiedyś od drugiej połówki nietrafiony prezent? Albo sami daliście?


@DoubleWu: Moim zdaniem to jest totalnie normalne zwłaszcza gdzieś tam na początku relacji powiedzmy zdarzyło się chyba każdemu niezależnie od płci i nie ma w tym totalnie nic złego, tutaj kwestia jest raczej taka jak osoba która ten nietrafiony prezent dostanie zareaguje.
  • Odpowiedz