Amazon przegrał proces z byłym pracownikiem

Sąd w Poznaniu uznał system oceny Amazona za antypracowniczy i niezgodny z Kodeksem pracy. Firma uważa jednak, że jest sprawiedliwy - końcu to pracownicy ustalają normy, zawsze mogą zwolnić.


10 czerwca 2020 Sąd Okręgowy w Poznaniu orzekł, że firma Amazon Fulfillment Poland bezprawnie zwolniła pracownika Macieja Gorajskiego i musi przywrócić go do pracy. Amazon ma również wypłacić odszkodowanie, którego wysokość zostanie jeszcze ustalona.

Gorajski na wyrok czekał 4 lata. Zwolniono go pod koniec sierpnia 2016 z powodu niewyrabiania normy.
TerapeutyczneMruczenie - Amazon przegrał proces z byłym pracownikiem

 Sąd w Poznani...

źródło: comment_1597285303xCRGFsKFUrOVr3tD68Dnei.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

WSZYSCY JESTEŚMY PELIKANAMI - Kilka słów o sztuce komunikacji.
======================================================

Kocham zapach świeżej afery o poranku. Dlatego dzisiaj otwierając Wykop, moje serce znów zabiło mocniej. Na świeczniku mamy kolejny artykuł walczący o wolność słowa. Zły kapitalista – toruński restaurator – chce pozwać biednego internautę, który śmiał go skrytykować w internecie. Internet to nie polski sąd i wyroki wydaje szybko, więc wystarczyła chwila, aby fanpage restauracji zalała fala negatywnych komentarzy.

O co chodzi? O ten artykuł
Boomkin - WSZYSCY JESTEŚMY PELIKANAMI - Kilka słów o sztuce komunikacji.
===========...

źródło: comment_1596295998kZzaTEEDg6xkFDdpYK0uev.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszła blokada od Facebooka. Co się stało? Do dzisiaj nie wiemy.


@Boomkin: Jako człowiek z IT nie potrafię zrozumieć idiotów, którzy zamiast zapłacić kilkaset złotych za własny hosting zdają się na łaskę i niełaskę facebooka. To miły dodatek, ale sam wiesz jak robienie z niego głównej strony się kończy.
https://www.fiat.pl/ ma poprawnie zbudowaną hierarchię - swoją stronę, a pod spodem

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas na:

gdzie jest lista popularnych
  • Odpowiedz
Bendyk: Zagraliśmy w polaryzację, żeby nie myśleć o bardziej strasznych rzeczach

z prezesem Fundacji Batorego Edwinem Bendykiem rozmawia Grzegorz Sroczyński

Ta kampania była przede wszystkim dziwna. Ona służyła zapomnieniu i znieczuleniu. Ona była uspokajająca psychologicznie, bo ominęła wszystkie krwawe problemy, które stoją za naszymi drzwiami. Po raz kolejny zagraliśmy w polaryzację, żeby nie myśleć o dużo bardziej strasznych rzeczach. Z badań wynika, że zdecydowana większość Polaków chciałaby wrócić do normalności, do tego, co "było przed pandemią". I dlatego nie chcemy dopuścić myśli, że nadchodzi tsunami. Nie chodzi mi tylko o możliwą drugą falę pandemii, ale przede wszystkim o kryzys gospodarczy.

Czeka nas reorganizacja gospodarki i polityki. Odchodzi nasz świat. Naprawdę. I to wielkie nowe wyzwanie zostało w kampanii całkowicie pominięte. To była kampania prowincjonalna, nie istniało w niej nic poza Polską. Myślę, że my po prostu cholernie boimy się tej zmiany, boimy się końca względnie wygodnego status quo, które mieliśmy przez ostatnie dekady: PKB rośnie, jest dobrze, no, może teraz przez chwilę nie rośnie, ale zaraz wszystko wróci do normy. A że za drzwiami potwór czyha, to lepiej o tym nie rozmawiać. Bo jak się nie rozmawia, to tego nie ma.
TerapeutyczneMruczenie - Bendyk: Zagraliśmy w polaryzację, żeby nie myśleć o bardziej...

źródło: comment_1594820325NxTx03Rprgj6UpsFh7Ewv9.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K_Feras_P: Jakie to jest żałosne xD

O czym marzysz?

Żeby wszyscy mieli tyle samo pieniędzy, i żeby ludzie mogli oddychać czystym powietrzem. Żeby udało się obniżyć emisje CO2.

#!$%@?
  • Odpowiedz
Pewnie jak większość ludzi w Polsce, na widok nazwiska "Jaruzelski" bezwiednie nastawiam się negatywnie - tym przyjemniej jestem zaskoczona oglądając wywiady Moniki Jaruzelskiej z jej gośćmi.

No coś niesamowitego, obejrzałam kilka, z tego i z poprzedniego kanału i nie sądziłam, że jest w polskim internecie takie miejsce, gdzie prowadząca:
1. Zadaje inteligentne, nie powierzchowne ani nie emocjonalne pytania
2. Wykonuje spory research przed przyjęciem gościa
3. Nie przerywa w trakcie i nie wyłapuje słów z kontekstu
S.....n - Pewnie jak większość ludzi w Polsce, na widok nazwiska "Jaruzelski" bezwied...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PiccoloColo: właśnie tego się trochę boję, że dobór gości będzie sugerowany jej publiką, ale jak na razie zapowiada się ciekawie - był wywiad z Gwiazdowskim, po wyborach będzie Giertych, także mam nadzieję, że utrzyma pluralizm poglądów wśród gości. A jej publika dobrze na ten pluralizm odpowie, a nie będzie słuchać tylko tych, których lubi.

Już tak przywykłam do celebrytyzacji, płytkości i emocjonalnego show widocznego w polskiej telewizji, że jak widzę
  • Odpowiedz
@PiccoloColo: Absolutnie mam to samo zdanie. Bardzo inteligentna wykształcona i oczytana kobieta i miło słucha się jej rozmów, ale lista jej gości przypomina playliste wRealu24 - Ziemkiewicz, Braun, Koran Mekka, Michalkiewicz, Gwiazdowski itd. Raz na jakiś czas pojawi się ktoś z innej bajki, ale zbyt dużo tu prawackiego towarzystwa. Tak przy okazji to zawsze pięknie mi się czyta te komentarze pod materiałami z politykami Konfederatów dla których obiektywne i rzetelne
  • Odpowiedz
Niezamierzone skutki rządów PiS

Zapis debaty na temat książki Łukasza Pawłowskiego „Druga fala prywatyzacji”. Rozmawiają:
Magdalena Biejat (działaczka społeczna i polityczna, posłanka Lewicy)
Bartosz Marczuk (podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny 2015-18, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju)
Robert Gwiazdowski (adwokat, doradca podatkowy, ekspert Centrum im. Adama Smitha)
TerapeutyczneMruczenie - Niezamierzone skutki rządów PiS

Zapis debaty na temat ksi...

źródło: comment_1592931081ORG8IMywm0uQO9ymSUFQZU.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Andrzej Duda jest bezwolnym manekinem w Pałacu
Ogląda pan „Wiadomości” TVP? Wie pan, jak w nich wygląda Polska?
– Oglądam wyrywkowo. To wystarczy, by wiedzieć, jak wygląda ta polityka informacyjna, jeśli można ją tak nazwać.

Czy Polska z propagandy dużo się różni od Polski prawdziwej?
– W sprawach, które nie mają politycznego potencjału, nie różni się. W pozostałych różni się bardzo. Tam, gdzie można władzę chwalić, mamy natrętną, często groteskową propagandę sukcesu, wszystko idzie jak po maśle, rząd jest bezbłędny. Tam, gdzie coś idzie nie tak, jest przemilczanie lub fałszowanie. Trzonem przekazu politycznego jest wróg, głównie wewnętrzny: Platforma Obywatelska i stosownie do potrzeby „pederaści”, „kasta sądownicza”, ale i lekarze, nauczyciele oraz inni. Oczywiście jest też wróg zewnętrzny: Bruksela, Niemcy, muzułmanie, czasami też Żydzi. Muszę powiedzieć, że tego typu propagandy, tak agresywnej, tak jednostronnej, opartej na zasadzie konstrukcji wroga, nie pamiętam od czasów, gdy jako chłopiec słuchałem w radiu audycji „Fala 49” Stefana Martyki i Wandy Odolskiej. To moim zdaniem jest propaganda oparta też wprost na modelu Józefa Goebbelsa.
robert5502 - Andrzej Duda jest bezwolnym manekinem w Pałacu
Ogląda pan „Wiadomości” ...

źródło: comment_1592841219YkjjfXLuenV60KZEzOI8Jr.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Polki i Polacy pozwolili politykom, by ci mówili w ich imieniu, przyjęli strategię pokory. A 15 lat rządów prawicy sprawiło, że myślimy, że nasze pragnienia, potrzeby, aspiracje społeczne znajdują się poza zasięgiem możliwości państwa."

Lewica, żeby zasługiwać na swą nazwę, musi być zakorzeniona w środowisku pracowniczym, tym uzwiązkowionym i tym jeszcze nie − choć mam nadzieję, że sytuacja kryzysu skłoni osoby pracujące do zrzeszania się. Kryzys dowodzi, że w sytuacji słabej koniunktury bycie samotnym żaglem jest dla pracowników bardzo groźne.

W Polsce nie ma po prostu przedsiębiorców i pracowników, ten podział przebiega inaczej. Po jednej stronie są wielkie korporacje, giganty polskie i zagraniczne, których prezesi zarabiają setki tysięcy złotych rocznie, nawet w sytuacji kryzysu i cięć zatrudnienia. Drugą i znacznie liczniejszą grupę można podsumować hasłem „wszyscy jesteśmy pracownikami”: to dotyczy osób na etatach, ale też na śmieciówkach, jak również tych wypchniętych na samozatrudnienie. (...) Dziś, w Polsce 2020 roku rozbieżność interesów między właścicielką niewielkiego zakładu fryzjerskiego a jego pracownicami jest radykalnie mniejsza niż między nią a wielkim sieciowym korpo z tej samej branży.

Ile już razy słyszeliśmy od PO o związkach partnerskich? Albo widziałyśmy mruganie okiem do kobiet − po czym okazywało się, że prawa kobiet ładnie brzmią w spocie wyborczym, ale święty kompromis aborcyjny jest święty. Co z tego, że kandydat PO dziś rzuca hasło likwidacji śmieciówek, jeśli to za rządów jego partii ta patologia rynku pracy rozrosła się do takiej skali? A warszawski ratusz stosuje outsourcing i niespecjalnie sprzeciwia się zatrudnieniu na umowy śmieciowe.

Rząd uległ presji lobby deweloperskiego, nie miał odwagi wziąć za budowę tych mieszkań pełni odpowiedzialności – taki jest efekt chodzenia na pasku wielkiego biznesu, no niestety. Trzeba tymczasem jasno powiedzieć, że budowa dostępnych mieszkań jest odpowiedzialnością państwa, mieszkanie jest prawem zapisanym w konstytucji, a państwo w tej materii nie może zginać karku. (...) I żeby było jasne, budowa tego miliona mieszkań na wynajem ma się dziać obok, nie zamiast systemu rynkowego. Tu nie trzeba iść na wojnę z deweloperami − wystarczy wstać z kolan przed wielkim biznesem. Nikt nie twierdzi, że prywatne usługi – w tym wypadku mieszkaniowe – nie mają zostać zaorane i zalane betonem.
TerapeutyczneMruczenie - "Polki i Polacy pozwolili politykom, by ci mówili w ich imie...

źródło: comment_1591702769Fkl8sSmlGr5RCvNmJ2n1Hr.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Restart Biedronia. Lewica, która nie mydli oczu

O tym, dlaczego spadło poparcie dla kandydata Lewicy i jak chce teraz o nie walczyć, opowiada Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, nowa współszefowa sztabu Roberta Biedronia.

Robert Biedroń – i to jego największy atut – jest politykiem bliskim ludziom i na tej bliskości budującym swoją polityczną drogę. Dlatego rozkwita w kontakcie bezpośrednim.

Robert Biedroń ma naturalny talent do słuchania i rozumienia ludzi, a potem do konsekwentnej walki o sprawy dla nich ważne. Wielokrotnie szedł pod prąd. Zadaniem na tę kampanię jest przypomnieć tę jego twarz, jego wiarygodność w reprezentowaniu ludzi pozostawionych samym sobie.
TerapeutyczneMruczenie - Restart Biedronia. Lewica, która nie mydli oczu

O tym, dl...

źródło: comment_1590839403fEkrVlcltDi3gGrVFmZiZK.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RegularJohnny: wybór Biedronia idealnie obrazuje to co szykuje ludziom lewica. Wybór nie ze względu na kompetencje tylko parytety i inne bzdury, gdzie nad dobrego i konkretnego specjalistę wybiera sie takiego Biedronia tylko dlatego, że jest gejem. Zresztą to samo zrobiło PO wybierając Kidawę na start "bo kobiety górą".

I żeby nie było, gotów jestem zagłosować na transa czy nawet helikopter bojowy jeżeli okaże się mieć dobre postulaty i dobrze się
  • Odpowiedz