Oto znaleźliśmy się na obszarze nieznanym – odpowiedniku białych plam na dawnych mapach. Po raz pierwszy od XVIII wieku dorosło pokolenie, które urodziło się i ukształtowało we własnym, suwerennym państwie. Jest to fakt nie tylko godny odnotowania czy celebracji, ale przede wszystkim gruntownego przemyślenia na przyszłość.
Rzecz jasna, refleksji tej nie sprzyja fakt, iż nasza debata publiczna (choć nie tylko nasza) zanurzona jest w doraźności i powodzi wielkich


















Rzeczpospolita nie odrodziła się z dnia na dzień, lecz za sprawą długiego ciągu faktów dokonanych. A wśród nich decydującego: zbrojnego powstania.
Tomasz Borkowski - "Zabić, powiesić, poćwiartować" - prawica wobec pierwszych rządów niepodległej Polski:
Portrety Piłsudskiego i Dmowskiego albo Daszyńskiego i Korfantego ładnie wyglądają obok siebie na manifestacjach lub akademiach z okazji rocznicy odzyskania niepodległości. To jednak widom znak fałszywej narracji, jakoby niepodległość była wspólnym dziełem Polaków