Mirki, czy te piloty do odstraszania psów działają?

Ostatnio sporo się słyszy o pogryzieniach przez psy, dotkliwych i śmiertelnych. Mnie pies ugryzł ze 3 razy w życiu, ale to były jamniki i jakiś mały kundel. W ciągu ostatniego tygodnia zaliczyłem 2 sytuacje, w których jakiś dzban chodził raz z amstafem a raz z pitbulem bez żadnej smyczy i kagańca. Nigdy nie wiadomo co tym psom o-----e, bo w którymś momencie mogą się poczuć
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdzie mogę zgłosić że pies tak szczeka codziennie praktycznie od dwóch tygodni od południa do 3 w nocy. Później nie wiem bo idę do pracy. Myślę że ktoś zostawił go po prostu a sam wyjechał. Możliwe że właściciel Ukrainiec.

#pytanie #psy
t.....s - Gdzie mogę zgłosić że pies tak szczeka codziennie praktycznie od dwóch tygo...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak sobie człowiek poczyta co wykopki sądzą o psach, to się zaczynam zastanawiać czy oni widzieli w ogóle psa IRL []
Miliony psów na kraj, ale tak samo jak w przypadku czarnoskórych ludzi, trzeba codziennie pompować na główną newsy typu "PIES MORDERCA ZANIHILOWAŁ DZIECKO Z RODZINĄ". No i oczywiście zamiast edukacji, tęgie wykopowe umysły domagają się całkowitego zakazu psów w miastach, kagańca przy każdym wyjściu na
L3gion - Jak sobie człowiek poczyta co wykopki sądzą o psach, to się zaczynam zastana...

źródło: 74cot1

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tymczasem ja z miną pic rel, mieszkając na osiedlu z dziesiątkami psów bez żadnych incydentów. Nawet kup na trawnikach nie ma


@L3gion: ja chodzę po swoim osiedlu od lat i nigdy mnie żaden samochód nie potrącił. Po co te ograniczenia prędkości, OC, egzaminy, badania techniczne. Nie rozumiem po co te drakońskie mandaty. Nie wierzę w te informacje o wypadkach na drogach. To wszystko hejt na kierowców bmw których na oczy
  • Odpowiedz
@tombeczka: Prawda ale często ci ludzie z psami-"dziećmi" to gorsze spier...nie umysłowe niż "madki". Kiedyś taka kobitka z pieseczkiem wyszła z fochem z warzywniaka na moim osiedlu, bo ekspedientka powiedziała, że nie można wchodzić z psami.
  • Odpowiedz
Jak to jest, że niektóre #psy znajdy potrafiły kiedyś być bardziej cywilizowane i słuchać się właściciela, gdy ten je wołał, niż psy, które są teraz?xD
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Moh1kanin: wiesz jaki jest najgrzeczniejszy i najwierniejszy pies? Tzw. Pies żula.

Teraz każdy pilnuje i trzyma swojego psa pod kloszem więc ten nie mając styczności z żadni trudnymi sytuacjami kompletnie nie uczy się z nimi radzić.

Pies żula od zawsze mieszka na ulicy i każdy dzień jest trudna sytuacją i tylko ze swoim właścicielem są w stanie razem ze wszystkim poradzić.
  • Odpowiedz
@Hmrogrz:
Ogólnie za PRLu było bardziej trzeźwe podejście w wielu kwestiach jeśli o psy chodzi. Nie było niczym niezwykłym, żeby z psem iść bez smyczy i była to podstawa wychowania, żeby bez smyczy chodzić umiał. W niektórych przypadkach zdarzało się że pies w mieście wiedział jak się przechodzi przez ulicę, a pies sąsiadów ogarniał do pewnego stopnia tramwaj i podczas gigantów skracał sobie nim drogę. Podobno nie raz go rodzice
  • Odpowiedz