#psiarze #psy boję się mijających mnie psów co robić? A nie daj Boże idzie kobieta z psem to po powrocie do domu w nocy się moczę.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CH3j: właśnie też o myślę, że jak ktoś kupuje takiego rasowca z krwi i kości z kwitami do piętnastu pokoleń wstecz. To dba o niego bardziej niż moi rodzice o mnie, a nie mogę narzekać xD więc większość tych artykułów to wszystko jest po to żeby lepiej się klikało. Problemem nie rasa, a debile właściciele, bierność służb i patologia wszechobecna.
  • Odpowiedz
#psiarze #psy widziałem psa!!! Co robić? Śledzić, ustalić adres przebywania psa i to zgłosić na policję? Zebrać materiał dna? Zwrócić uwagę, że nie życzę sobie tutaj psa? Czy samoobrona odrazu?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psiarze
Jak kundel boi sie petardy raz w roku to spotkanie z najwyzszym, metafizyka, jak czlowiek ma czelność nie chcieć być pogryzionym i chcieć 5 minut ciszy to biologia, natura. Empatia tych ludzi wlasnie tak wyglada, oni was nienawidzą i chcą tylko zeby ich zjadacz kup miał dobrze, oczywiscie waszym kosztem. Dlugo będziecie się dawać deptac przez takie osobniki?
StopSzczek - #psiarze 
Jak kundel boi sie petardy raz w roku to spotkanie z najwyzszy...

źródło: asfsadf

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako, że też nienawidzę psiarzy, uważam, że czas nam omówić najefektywniejsze techniki wskakiwania na drzewo.
Jak to robicie?
Macie już jakieś ulubione drzewa?
Wskakujecie najpierw a później wyzywacie psiarza czy na odwrót?
Co jeśli nie ma drzewa? Samochód? Wózek dziecięcy? Lampa miejska? Ławka nie pomaga.
Może znacie inne techniki obrony?
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kidi1 te które nie mają konkretnej funkcji np. przewodnik dla niewidomych, w służbie policji itd.

Jakoś z lwami, tygrysami, krokodylami może być tak, że zagrażają ludziom, więc są zakazane i legalne tylko w zoo. Z psami powinno to wyglądać dokładnie tak samo.
  • Odpowiedz
@kidi1 właśnie o to chodzi, żeby zmienić przepisy. Psy z natury są niebezpieczne dla ludzi, tak jak np. lwy, tygrysy, krokodyle.
  • Odpowiedz
#psiarze eh w latach 2000 to dopiero było z agresywnymi psami co. Pamiętacie wykopki? Byliście już w planach? Teraz to nie ma czasów. York szczeknie, ręce się trzęsą, ludzi trzeba leczyć psychiatrycznie bądź hospitalizować. #psy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja tam mam amstaffa i jakoś problemu od 6 lat z nim nie ma. A mina ludzi jak go mijają na chodniku bezcenna. Tylko w komunikacji miejskiej mu kaganiec zakładam. #psiarze
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak już jest nagonka na psiarzy tfu to ja dorzucę swoje 0,03zł
to, że amstaffy i inne takie gówna powinny zniknąć to nie trzeba być nawet średnio rozgarniętym, żeby popierać, ale ja bym zrobił jakieś licencje i testy psychologiczne dla wszystkich posiadaczy (przynajmniej w mieście gdzie tego jest dużo)
nie policzę ile razy spotkałem się z sytuacją gdzie np. jakiś dziadzio przygarbiony ledwo ruszający nogami wyprowadza na smyczy jakiegoś energicznego amstaffa, bernardyna,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kj5s6f2dk7s54o

@LuznaPusi: na dziecko nie ma, to na psa ma być?


Dzieci są konieczne, żeby system nie upadł (żebyśmy my na starość nie zdychali z głodu, ceny mieć emerytury albo chociaż miał kto nami się opiekować za oszczędności, bez tego same pieniądze nic
  • Odpowiedz
#psy #psiarze jak często Twój pies odgryza kończyny ludziom i innym zwierzętom?

jak często Twój pies odgryza kończyny ludziom i innym zwierzętom?

  • 1-2 tygodniowo 41.9% (13)
  • każdy spacer to atak 25.8% (8)
  • u nas w Murmańsku to nie do pomyślenia 32.3% (10)

Oddanych głosów: 31

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może ciężko w to uwierzyć, ale kilka lat temu ja też byłem współposiadaczem psa, trochę z przypadku - rodzina zostawiła taki "prezent". Pies mieszaniec z zapędami myśliwskimi, fajną stójkę robił jak widział ptaki, czy inną zwierzynę - genów nie oszukasz. Zdarzało się, że musiałem go wyprowadzać. I na tych spacerach strasznie drażniło mnie, że pies nie reagował na jakiekolwiek komendy (był w rodzinie od szczeniaka, nigdy nie tresowany). Odpaliłem yt, znalałem film
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak psiecko ma problemy zywieniowe, to mama przezuwa jedzenie dla psiecka. Enzymy zawarte w ludzkiej slinie pomagaja psu trawic
  • Odpowiedz