#psiarze

Mam 2 jamniki - kupiłem je dopiero jak skończyłem remont domu, do którego się przeprowadziłem. Wcześniej mieszkałem w bloku - nie zrobiłbym ani sobie ani psom, ani sąsiadom takiej chujni jakiej jest życie z psami w ciasnej klitce. Szczeniaki jak jeszcze ważyły po 3kg to puszczałem je na polu (zero ludzi), ale jak mi raz s---------y na budowę domku obok tego pola to luzem od tego czasu już nie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gieremek: Prawdziwy xDD. Typowe psiarskie urojenia, większość psiarzy (w miastach) nie ma dzieci a jeśli już to jedno. Gdyby było tak dobrze z dzietnością wśród nich, to nie powstałaby ta nowomowa o psieckach i psynach i cała branża zarabiająca na ich niespełnionych instynktach.
  • Odpowiedz
Kiedyś ponoć po Krakowie latali kibole zwaśnionych klubów - Wisły i Cracovii
z tzw. sprzętem - maczetami, pałkami, kastetami
i tym wszystkim się między sobą okładali
Zdarzały się oczywiście ofiary śmiertelne

ONI TAK SIĘ TYLKO BAWILI
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

P--------y mutant, bo nawet psem się tego nie da nazwać wyrwał mi list z PGE jak chciałem do skrzynki wrzucić (skrzynka od wewnętrznej strony ogrodzenia zawieszona by im sąsiad nie zaglądal xdd) ja p------e, nawet nie wiem co mam robić w tej sytuacji. Na ogrodzeniu na gumce nie zostawię bo jeszcze uwali mnie to g---o. Będę musiał do przełożonego dawać znać by mi wpisali ten adres jako niebezpieczny. Już szykuje się na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale piecze psiegrywów, że będzie w Polsce rejestr psów i kotów, obowiązkowe OC psów i obowiązkowe szczepienia.
Ciekawe ile empatycznych właścicieli psów wtedy zrezygnuje i przywiąże psa do drzewa w lesie, albo odda do schroniska.

#psiarze #psy
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Bogatyni chłopiec idący ulicą został zaatakowany przez biegające wolno psy. Czy można się dziwić, że chłopak się przestraszył zwłaszcza, że podobna sfora psów brutalnie rozszarpała ostatnio człowieka w Zielonej Górze o czym na pewno czytał? Nie.

Straż miejska po przybyciu na miejsce potwierdziła, że psy były agresywne. Kierowca, który się zatrzymał do pomocy także uznał, że trzeba je odgonić od ofiary. Ale nie... psiarze uznali, że pieski się chciały pobawić!

Niech
WielkiNos - W Bogatyni chłopiec idący ulicą został zaatakowany przez biegające wolno ...

źródło: temp_file5629790744712933800

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Long-Position-Investor: Muzułmanie to są antypsiarze ostateczni. Psy to w islamie brudne zwierzęta, za to z kotami jest aż do przesady odwrotnie. Jest legenda o tym, że Mahometa po pogryzieniach przez psy uratował kot oraz o tym, że odciął sobie kawałek szaty na którym ten kot spał - żeby go nie obudzić. Jak kot ugryzie jedzenie, to ono dalej jest czyste i halal.
  • Odpowiedz
Te ostatnie afery z #psy #psiarze przypomniały mi anegdotkę z nie tak dawna.

W ramach wstępu, mam prawie 3-letniego owczarka staroniemieckiego, jeszcze zanim go wziąłem postawiłem sobie zasadę, że ten pies przez sekundę nie będzie utrapieniem dla sąsiadów i nikt nie będzie się czuł zagrożony w jego pobliżu co skutkowało ciągłą współpracą z behawiorystą jak i szkoleniami.

Wpadli do mnie znajomi w ramach koncertu i jak to owczarek zaalarmował domowników,
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A co jeśli tag #psiarze to tak naprawdę walka Wielkiego Nosa z tragiczną demografią Polski? Wszyscy wiemy, że psiecko to substytut dziecka i ludzie często odkładają rodzicielstwo właśnie ze względu na to, że mają emocjonalny plaster w postaci psa, który wypełnia pustkę z powodu braku potomstwa. Czy Wielki Nos nie powinna dostać odznaki od PKN i ronda nazwanego swoim imieniem?

#demografia #polska
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach