kiedyś Dedal i Ikar próbowali zrobić skrzydła by człowiek mógł latać, ale wiadomo, nie wyszło i skończyło się na legendzie. a co gdyby tak zrobić skrzydła w 2016? mamy jakieś lekkie materiały, możemy zrobić coś a la lekką zbroje ze skrzydłami i silniczkiem, dzięki któremu lekko machając rękami wprowadzalibyśmy duże skrzydła w ruch i moglibyśmy nimi n-------ć i na serio latać xD fajnie by było. pewnie gdyby sie tak dało to by
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nnnty: Taki mały odkop. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Myślę, że byłoby to możliwe w przyszłości.
Potrzebny byłby do tego jednak lekki egzoszkielet, który wspomagałby pracę rąk przy machaniu tak wielkimi skrzydłami. Można by też się już w powietrzu wspomóc wingsuit. Dziś możemy szybować ma długie odległości, więc myślę, że jest kwestią lat kiedy będzie można latać ;) Może też można pomyśleć o jakichś gazach, które by
  • Odpowiedz
@Saeglopur: o tak. Mocno szanuje ten film. Pierwszy raz widziałem go za dzieciaka i nie zrozumialem z niego za wiele albo nie pamiętam. Oglądałem go kilka lat temu i film wleciał do top najlepszych
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki.. chyba zaczynam przegrywać.

Może zacznę od początku.
Od zawsze byłem w miarę ułożonym chłopakiem, nie było ze mną problemów w podstawówce i gimnazjum, do szkoły chodziłem, uczyłem się w miarę dobrze.
Problemy zaczęły się w technikum. Od zawsze mnie interesowały samochody, jest to dla mnie temat, na który mogę rozmawiać/czytać non stop, dlatego też postanowiłem kształcić się w tym kierunku, wybrałem technikum samochodowe. Uczyłem się dość dobrze, ale miałem problemy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: cumplu, moja rada .. powtorz 2 klase, zrob 3, zdaj dobrze mature i lec na polibude na mechanike. 2 lata w plecy to nic. Ja tez stracilem 2 lata, ale dopiero po LO .. teraz mam swietna robote i mgr, dasz rade, wierze w Ciebie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#szkola #przyszlosc #praca #praktyki
Zamiast matmy mieliśmy lekcje z doradcą zawodowym, gościu niezbyt dobrze ubrany, samochód za 5 tysięcy więc wpadło mi do głowy że to fejk. Jeśli jest takim doradcą to czemu nie ma większego statusu majątkowego. Dobra, pomińmy to. Jedynce co doradca zrobił to zadał pare głupich pytań i kazał napisać na kartce jakie mamy zainteresowania.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fresh247: a do tej doradczyni co mówię, chodzą ludzie, którzy zarabiają po kilkanaście tys. miesięcznie, którzy mają już bogatą ścieżkę kariery. I ona im nawsadza jakichś pierdół rodem z Grzesiaka i oni za to płacą xDDD
Skisłem niemożebnie jak się dowiedziałem
  • Odpowiedz
@Stanley_K: o predyspozycjach nie dyskutujmy. internet jest od sprawdzania na czym polega praca, można się też znajomego spytać. Są też takie osoby które wybierają kierunek bo znajomy tam poszedł lel
  • Odpowiedz