#anonimowemirkowyznania
Co można robić z ludźmi? Nie mam pojęcia.

Wychowywałem się w innym świecie niż jest obecnie, bo na osiedlu bez internetu. Po prostu komórki były już powszechniejsze od stacjonarnych, więc nie tylko nie było kabli od kablówki, ale i od TP. Innymi słowy, dzieciaki bawiły się na dworze. Często tylko oglądałem, bo miałem chore nogi, mogłem chodzić, ale bieganie nie wchodziło w grę. Więc nie byłem zbyt towarzyski ani
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @darosoldier Oba.
Festyn to taka okazjonalna kwestia, a mi chodzi o coś codziennego, niezależnego od okoliczności i możliwości finansowych.

@matka_boska_w_klapie @tomek001 Ale ja z nimi rozmawiam, tylko rozmowa nie wystarcza na zorganizowanie spotkania. Zazwyczaj tematy to szkoła/praca albo właśnie plany na przyszłość. Po szkole/pracy każdy rozchodzi się w swoją stronę, nikt nie mieszka w tę stronę co ja.

@MagicznyToudi Sporty obciążające nogi odpadają. To zbyt duże ryzyko
  • Odpowiedz
@riizzlaa: Miałem w pracy znajomego Rafała w podobnej sytuacji. Zabujał się w lasce z biura on był kierowcą. Codziennie podjeżdżał po nią ciężarówką do domu żeby ją zawieźć do pracy. Na biurku niej codzien kwiaty, czekolada. Pod zakładem na rękach ją wynosił z kabiny. Wziął kredyt wyremontował jej mieszkanie przez zime nosił węgiel z piwnicy, a jak przyszła wiosna to Rafał został sam z długami. Potem psychiatra i L4... To
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#samotnosc #dania #praca #przyjazn Hej mam spory problem, od ponad 8 lat mieszkam za granica z rodzinka niestety brakuje mi bardzo prawdziwych znajomych i jakiegos przyjaciela. Niestety za granica z polakami jest ogromny problem ze jedyny temat to obgadywanie innych i kombinatorstwo a tego strasznie nie lubie. Coraz czesciej mysle o powrocie, jak to sie mowi kasa to nie wszystko, moge
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Z tego co brzmi jestes na Jutlandii. Niestety ale poza storkobenhavn jak ktos nie lubi wiejskiego samotnego zycia to jest ciezko. Wydaje mi sie ze nie powinno byc problemu ze znalezieniem pracy jako grafik obecnie w Danii ale zapewne byloby o wiele latwiej w Kopenhadze...
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Wracaj tutaj rób portfolio, jeżeli jesteś nawet na przeciętnym poziomie to w miastach takich jak Trójmiasto, Poznań, Warszawa, Kraków dostaniesz 3 tysie netto na starcie. Takie są teraz stawki. Jeżeli jesteś kozakiem w projektowaniu UI/UX z zajebistym potrfolio to sobie 6 tysia wyciagniesz :) Chcieć to móc s--------a za granice to często nie jedyne rozwiązanie, tylko trzeba sie trochę wysilić.
  • Odpowiedz
Ktoś korzystał ze strony "Global Penfriends.com"? W sumie można popisać z ludźmi z całego świata. Jakaś dziewczyna z Portugalii wysłała mi "virtual smile" i na maila mi przyszło, że chce pogadać. Poznał tam kogoś ciekawego?
#pytanie #przyjazn
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Warto utrzymywać znajomość z kimś kto ma nas, najprościej mówiąc, w dupie?
Od miesiąca nie mogę się dodzwonić do mojej przyjaciółki, czasem coś odpisze na Facebooku ale to jest naprawdę czasem i naprawdę tylko coś. Kompletny zlew. Uwielbiam ją, ale ta sytuacja jest juz coraz mniej zabawna. Rozumiem, praca, chłopak, Woodstock ze znajomymi z pracy czy nie wiem skąd.. Ale żeby w ciągu miesiąca nie znaleźć 2 minut na rozmowę? O. Napisała
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aaa_daa: a pisałaś do niej w ważnych sprawach i je olewała? ja mam tak, że ze znajomymi i przyjaciółmi możemy nie gadać długo, ale kiedy zajdzie potrzeba zawsze można na siebie liczyć i rozmowa po przerwie wygląda jakby żadnej przerwy nie było. nie wiem czy to normalne, czy nie, ale działa ( ͡° ͜ʖ ͡°) nikt sie na nikogo nie obraża, po prostu nie zawracamy sobie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki dajcie kilka plusów na pocieszenie...

Od jakiegoś czasu moja przyjaciółka odzywała się coraz rzadziej, nie dzwoniła, większość kontaktu wychodziła ode mnie. Zapytałam ją co się stało, ale mówiła, że wszystko ok, tylko nie ma zbytnio czasu teraz, ale obiecała że będzie pisać jak wcześniej (rozmawiałyśmy codziennie). Nie naciskałam więc. Cisza od trzech dni i właśnie dostałam od niej wiadomość na messengerze, że ma dość i mam się z nią
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Tl;dr

Kochana... już dawno niewypowiedziane słowa powinny zostać powiedziane na głos. Pamiętasz te czasy kiedy obie straciłyśmy wszystko? Przynajmniej to, co w tamtym momencie było dla nas wszystkim. Zostałyśmy same i poczułyśmy jak niewidzialna nić samotności, nierozerwalnie nas ze sobą wiąże. Już na zawsze. Czułyśmy, że możemy wzajemnie wypełnić swoją pustkę. Czułaś to? Ja czułam, że będąc z Tobą nic nie będzie takie straszne. Razem miałyśmy przezwyciężyć najtrudniejszy dla nas
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: życzę Wam żebyście się na powrót odnalazły. To co miałyście to też była miłość. Ludzie w dzisiejszych czasach za szybko z siebie rezygnują. Chciałoby się powiedzieć: śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą. Trzymam za Was kciuki. Nic więcej w życiu się nie liczy, tylko Ci najbliżsi ludzie z którymi tańczymy nad ranem.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki i Mirabelki drogie dajcie trochę wsparcia bo #feels motzno...

Mam taką dobrą koleżankę (w sumie uważam ją za przyjaciółkę, ale chyba tylko ja tak o tej relacji myślę) i ostatnio jakoś tak czuję się przez nią zaniedbywana. Kiedyś pisałyśmy non stop, spotykałyśmy się co najmniej raz w tygodniu i fajnie nam było. A teraz zmiana o 180 stopni (wyszła za mąż trzy miesiące temu). Raz na 4-5
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania przyjaciele nie są naszą własnością, tak samo jak żaden inny człowiek, z którym wejdziemy w bliską relację :)
Widzisz taka jest też kolej rzeczy, z biegiem czasu każdemu zmieniają się priorytety - nie może być tak, że to przyjaciel/przyjaciółka będzie ważniejsza niż mąż/żona :)
Oczywiście, jeśli z innymi znajomymi nie ograniczyła tak kontaktu jak z Tobą, to faktycznie dziwne, ale jeśli ze wszystkimi to taka kolej rzeczy :)
  • Odpowiedz