Szukam inspiracji na bezmięsne obiady, bo mamy tego stanowczo za mało. Coś nie jakoś super wymyślnego były nie siedzieć w kuchni godzinami, a zarazem smacznego. Dobrze też by było do zjedzenia dla dzieci, czyli bez grzybów, ostrego i serów pleśniowych.
Żeby pokazać jak mniej więcej jemy podam co robimy obecnie z takich bezmięsnych rzeczy:
Placki ziemniaczane
Sadzone z tłuczonymi ziemniakami i surówką

































Kolby kukurydzy z piekarnika