Kiedy w końcu system spalonych w piłce kopanej zostanie zrewolucjonizowany? Bawienie się w geodetów i mierzenie centymetrów wystających konkretnych części ciała (co też jest w tak małej skali istotne, bo gdzie niby zaczyna się część np. barku, którym można dotknąć piłkę?) Taka sytuacja nie daje napastnikowi ŻADNEJ przewagi podczas akcji bramkowej. Uważam, że spalony powinien być gwizdany gdy całe ciało napastnika wystaje przed obrońcę, byłoby to na pewno dużo łatwiejsze w interpretacji,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mily_1337: ale odbywa się dyskusja taka już. Są gdzieś palny wprowadzić nowe zasady, gdzie na spalonym będzie się tylko wtedy, jak całe ciało będzie wystawało poza obrońcę.
Czyli w sytuacji Rakowa z wczoraj, spalonego by nie było
  • Odpowiedz
@macgar: a chcesz ten motorower wziąć ze sobą z Polski, czy kupić tam na miejscu? Bo jak z Polski, to obowiązuje cię prawo polskie, a tutaj jest chyba jasne, dowód, przegląd, tablice, itd.
  • Odpowiedz
Bo dalej jest to rower tak jak elektryk, tylko że na paliwko


@macgar: a czytałeś definicje roweru i motoroweru w art. 2 ustawy PORD?

motorower – pojazd dwu- lub trójkołowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3 lub w silnik elektryczny o mocy nie większej niż 4 kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h;

rower – pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym
  • Odpowiedz
Zrobiłem w ciągu ostatnich 20 dni blisko 5000 km po polskich drogach każdej kategorii. I w sumie nie mam na co narzekać ale mam pytanie: czy używanie kierunkowskazów stało się aż tak bardzo passé? I nie ma znaczenia rodzaj drogi, skrzyżowania, marka samochodu, wielkość miejscowości.
#samochody #drogi #przepisy #rozkminy #kierowcy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki zapamiętajcie sobie raz na zawsze bo to nie moja opinia, a sposób orzekania o winie przez sąd, a mianowicie:

Jak chcecie zacząć wyprzedzać jeszcze w zabudowanym kiedy się kończy, to jadący przed Wami ma prawo domniemywać, że inni kierujący jadą przepisowo więc ma prawo sądzić, że nie przekraczacie prędkości dozwolonej będąc jeszcze w zabudowanym za nim. W momencie minięcia przez niego tabliczki zwiększającej maksymalną dozwoloną prędkość to on ma większe prawo wcisnąć
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach