Jak rozwiązać problem korków we #wroclaw?

Proste, ustawić McDonalds z Drive Thru w środku miasta, postawić kilka oznaczeń, i korek zamienia się w kolejkę

Rezultat: Wrocław miastem bez korków
#przemysleniazdupy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Darth_Gohan: Innego wyniku ciężko się spodziewać jeśli dojdzie do referendum. Panie Bożenki z całej Polski na szczęście nie będę mogły wziąć w nim udziału ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Rad-X: Wrocław miastem kolejek pod sponsoringiem Kolejkowa.
  • Odpowiedz
@Squarex0048: irytuje mnie poligamia w tym anime. monogamia jest o wiele bardziej romantyczna, a tak ta kobieta to jakby członek haremu a nie prawdziwa żona głównego bohatera
  • Odpowiedz
Obecnie od prawie 3 lat mam iPhone 13. Ogólnie jestem zadowolony choć też trochę zawiedziony, bo telefon potrafi zmulić, zaciąć się, a tego po iOSie raczej bym się nie spodziewał, a pamięć jest ledwo w połowie zapełniona. Myślę powoli nad przesiadką, ale no właśnie... Trochę zaczynam "tęsknić" za Androidem. Ceny telefonów dużo niższe, ficzery można bardziej pod siebie dostosować, nie trzeba się tak gimnastykować z niektórymi funkcjami (np. Screen Mirroring). W iOS
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@laress: bbk całe czyli one plus, Oppo. Honor też jest okej, VIVO na chińskim sofcie, w sumie nawet flagowce Xiaomi już nieźle są updtejtowane ale unikam tej marki jak ognia nakłada syf na maksa, większość flagowców już ma te 4 aktualizacje softu plus poprawki bezpieczeństwa dodatkowe 2 lata
  • Odpowiedz
@Kj5s6f2dk7s54o: Może jesteś ode mnie bardziej rozgarnięty, ale tym który ma rację jestem ja. Moi bliscy to wyjątki nie mogę o nich tak powiedzieć. A wracając do moich wywodów to opisałem większą większość kobiet to mi trzeba przyznać rację.
  • Odpowiedz
@Squarex0048: zawsze mogłeś się urodzić w lepiance z gowna i chodzić 5 km codziennie po wodę, statystycznie na świecie Twoja egzystencja i tak jest lepsza, niż pozostałych 80% ludzi
  • Odpowiedz
  • 26
@RadosnaKloaka: Tylko że taki Chad dyma bezuczuciowo, praktycznie traktuje to jako sport. Z kolei mirek szukający związku często staje się emocjonalna gąbką dla takiej wypeklowanej julki, która i tak po jakimś czasie znowu będzie skakać wokół chada. Brutalne lecz niestety prawdziwe.
  • Odpowiedz
@janek_kombajnista: obecnie internet jest martwy. Gdzie się podziały te wszystkie fora tematyczne, masa pożytecznego kontentu, ludzie przyjaźnie do siebie nastawieni?

Obecnie to tylko jakiś instagram, gdzie góruje imaginacja idealistycznego życia i piorące mózgi tiktoki... Do tego wszechobecna propaganda. Smutny ten obraz internetu, kiedyś po brzegi pełna lodówka, dziś totalny ściek.
  • Odpowiedz
@glowaWDZ: oczywiste, że jak się szuka, to pewnie wiele ciekawego wciąż można znaleźć, co nie zmienia faktu, że i youtube z portalu robionego przez użytkowników dla użytkowników stał jednym wielkim molochem będącym idealną platformą dla marketingu i kreowania trendów przez korporacje.

Spójrzmy na nasz rynek, gdzie następuje wzrost formatów znanych nam z telewizji. Kanały propagandowe, typu Republika, Krzysiu Stanowski mówiący Polakom jak mają żyć, bo nie mają własnego zdania, wykreowani
  • Odpowiedz
Ciekawe czy ludzie spowiadają się z bycia grubym w końcu obżarstwo to jeden z grzechów głównych. Do tego jeśli nie schudniesz to nie wypełniasz postanowienia poprawy które jest wymagane do odpuszczenia grzechów. I cyk piekło
Może właśnie na tym polega cierpienie tam, same wieloryby dookoła

#przemysleniazdupy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bycie grubym niewynika z samego obżarstwa, ale tez z chorej tarczycy...


@Naparstek: chora tarczyca wpływa na łaknienie, metabolizm, retencję wody, poziom energii, ale podstawą do utycia nadal jest nadpodaż kalorii
  • Odpowiedz
Do wczoraj nie wiedziałem, czym jest parasocial interaction - samo słówko parasocial kojarzyłem, choć tylko z nazwy. A pod to można podciągnąć każdą waifu, oshi, czy inne tulpy. Ja w głowie mam istny harem, który jest dynamicznie szachowany, potrafi się zmieniać z dnia na dzień. Czy to znaczy że jestem niestały w uczuciach? W tego typu na pewno, bo to dla mnie rozrywka. Jednak potencjał jej utraty jest jednym z
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@heniek_8 wiara w dogmaty będąc ateistą to już hipokryzja (która de facto jest u ludzi naturalna, gdyż wynika z konfliktu interesu jednostki z normami moralnymi). Błędem była moja totalna ignorancja wobec teologii - im bardziej interesuję się Jezusem tym wyraźniej to wychodzi. Moja ocena Junga jako odklejeńca wynikała ze strachu. Czy to znaczy, że się nawracam? Nic z tych rzeczy. Chociażby dlatego że chrześcijaństwo narzuca pewne obowiązki i ma swój
  • Odpowiedz
mniej filozofowania, więcej działania


@czescmampytanie: Fajnie, że to rozdzieliłeś, bo przecież wiadomo, że to, co masz na myśli pisząc o działaniu, z umiłowaniem mądrości nie ma nic wspólnego.
  • Odpowiedz
@Adruns: Nie sądzę bym miała zginąć (kobieta + najpewniej I klasa), ale być tego świadkiem? Być powiązana w jakiś sposób z załogą lub pasażerami?
Mieć jakiś wpływ?
Tak nagle pojawić się np. na kilkanaście minut przed uderzeniem w górę lodową, ostrzec i zmienić bieg historii?
A nawet jeśli już umierać - to w sposób, jaki zostanie zapamiętany.
  • Odpowiedz
@saviola7: Absolutnie nie. Programiści mają tak samo, myślenie nad kodem przez całą karierę bez przerwy. Tylko miałem na myśli że to na devów była nagonka, a bootcampów na adminów nigdy nie widziałem :D
Poziom zarobków inny, poziom wejścia też (nigdy nigdzie nie daliby infry do zarządzania komuś kto ma dobre chęcii 'się uczy', a miesiąc temu był w innej branży - a tak było w developmencie i testerce do 2023).
  • Odpowiedz