Ehh, Mirki, po 5 latach przyszła pora, abym przyznał się do błędu - przebranżowienie się do IT to był błąd, i to chyba największy w moim dotychczasowym życiu. Od roku jestem bezrobotny i nigdzie nie mogę znaleźć normalnej roboty za te 15k i w trybie remote. Przeprowadziłem się do miasta liczącego 100 tys. mieszkańców rok temu, bo przecież IT miało być zawsze zdalne. Wziąłem kredyt, kupiłem mieszkanie, a potem zwolniono w mojej
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co za czasy... Kosmetyczki bez wykształcenia, trenerzy personalni z certyfikatem z internetu – zarabiają dziesiątki tysięcy, żyjąc jak celebryci. Tymczasem lekarze ratujący życie, programiści budujący nasz cyfrowy świat czy prawnicy walczący o sprawiedliwość – ledwo wiążą koniec z końcem. Czy to jest normalne? Świat coraz bardziej przypomina idiokrację napędzaną lajkami i social mediami. Dokąd zmierzamy, skoro wartościowe zawody tracą na znaczeniu, a powierzchowność wygrywa z kompetencją?

Jedyne zawody, które sie teraz liczą
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

lekarze ratujący życie, programiści budujący nasz cyfrowy świat czy prawnicy walczący o sprawiedliwość – ledwo wiążą koniec z końcem


@Bipolar-: xD
  • Odpowiedz
#pracbaza #programista15k
Powiem Wam szczerze, że życie IT-szaraka bez pasji do branży jest na swój sposób frustrujące. Nadal jest to lekka praca w stosunku do zarobków, w dodatku realizowana z domu i nie mam prawa narzekać. Zwłaszcza przy moim chłoporobotniczym pochodzeniu.

Natomiast to co mnie od dłuższego czasu budzi moje zmęczenie to poczucie, że nie jest to szczególnie przydatna społecznie praca. Wiem, że na wykopie każdy zarabia 40k/msc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GomiGomi: Trochę za bardzo się martwisz chyba. W sensie, rozumiem smutek, też miewam kilkumiesięczne stany depresyjne. Moze ty też masz taki, może wizyta u psychiatry nie zaszkodzi. Poza tym to, z postu nie wynika też, że nic tylko się pod pociąg podłożyć. Nie żyj wykopem. Nie porównuj się do innych. A co więcej? Nie wiem. Chyba każdy sam musi sobie znaleźć swoje szczęście. Niestety. Trzymaj się!
  • Odpowiedz
@Yahoo_: no to są gestapowcy, przesłuchuja programistów na daily, wyzywają na retro pokazując jak zepsuli burndown charty, to szefowie, zarządcy, nadzorcy, poganiacze, panowie i władcy programistów

Scrum Master to zwykł szef prywaciarz a programista to jego parobki. Scrum Master dostaje kary gdy programiści nie dowożą w sprintach lub pracują 30h zamiast 40h tygodniowo oraz dostają premie gdy co spring programiści dowiozą więcej story pointów i wymuszą pracę pod korek 40h
  • Odpowiedz
#programista15k #programowanie #pracait #korposwiat #java #programista25k #kryzysit #pracbaza

Rodzina Polskiego Messiego to idealny przykład 99% małżeństw w IT. Programista na B2B zakredytowany pod korek, pod mocnym pantoflem, który nawet nie może sobie wydać własnej kasy na konsolę i kupić nową Fifę 26 za 500zł, bo zabrania mu jego wredna, przeklinająca, ulana, bezrobotna żonka zarządzająca wspólnym kontem
nad__czlowiek - #programista15k #programowanie #pracait #korposwiat #java #programist...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fajną rozmowę rekrutacyjną kiedyś miałem. Była online. Miały być 3 osoby - dwóch devów i Anetka z HRu. Anetka nie dała znaku życia, więc po 10min postanowili zacząć bez niej. Tych dwóch devów - na oko 30-35 lat, obaj wyglądają jakby robili to za karę, no ale niech będzie.
W pewnym momencie jeden z typów zadał mi jakieś tam techniczne pytanie i wyłączył kamerkę. No to zacząłem się produkować i ciągnąłem taki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zupa2255: czasami jak ktoś jest słaby to po 10 minutach wiesz, że to nie ma sensu, ale nie kończysz rozmowy, żeby się nie spłakał w internecie, więc scrollujesz reddita i udajesz, że słuchasz
  • Odpowiedz
  • 0
Widać było, że od samego początku im się nie chce. I takie też mam doświadczenie z obecnej pracy, że devom nie chce się brać udziału w rekrutacji - i w sumie im sie nie dziwię. Ale z perspektywy aplikującego to było bardzo słabe xd
  • Odpowiedz
  • 10
@peoplearestrange minimalna panie kolego to 4666 brutto czyli 3500 netto.
I uwierz mi ze minimalna dosc mocno wzrosla przez ostatnie lata

Tak wiem, ze 5000 netto czyli 7 brutto to nie sa ogormne zarobki, szczegolnie ze autorka tego posta zyje w Wawie. Ale tez ta dzialka jaka jest hr, media specialist, jest mocno przeruchana.

A zarobki w lidl poszly tez w gore bo minimum masz prawie 5300 brutto
konstanty400 - @peoplearestrange minimalna panie kolego to 4666 brutto czyli 3500 net...

źródło: temp_file5737847205576300837

Pobierz
  • Odpowiedz
Nie istnieją większe wygrywy (pomijająć spadek czy zatrudnienie w firmie ojca) niż osoby z dużych miast, które mają tam domy rodzinne i po studiach nie muszą nic wynajmować, ani samemu się utrzymywać.

Typowy przyjezdny musi po studiach zapłacić za wynajem mieszkania, zapłacić za rachunki i żarcie. Spokojnie 5k się tutaj uzbiera. Tymczasem "gniazdownik" mieszkający z rodzicami całą tę kwotę może zachować dla siebie. Zarabiasz 5,6 czy 7k i praktycznie wszystko możesz odłożyć.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jonasz68: Z mojego doświadczenia wynika, że praktycznie NIKT kto mieszkał na studiach z rodzicami w dużym mieście nie wydał tych uzbieranych pieniędzy na wkład własny czy mieszkanie. Może są takie przypadki ale mówię jak to wygladało w kręgu moich znajomych.
Osoby takie najczęsciej albo opuszczały rodzinne miasto po studiach albo mieszkałyb ze starymi dalej i nadal mieszkają a cały zarobiony hajs przewalają na głupoty. Wyjścia do klubów, nowe samochody, gadżety.
  • Odpowiedz
Dobra is over dla chuopa ( ͡° ʖ̯ ͡°), ale ta gadka o firefighting tasks, jest mega mądra bo właściwie to to jest nasze zadanie jako tych code monkeys. Nie wymyślanie, a na czas fixowanie bugów, zmień na linkedinie na code janitor / garbage jobs collector. Cała branża to pump and dump. Pan Chińczyk to wie. A i Pamiętajcie polacy to tańsi chińczycy. Bo jestem pewien, że w
barber-barberski - Dobra is over dla chuopa ( ͡° ʖ̯ ͡°), ale ta gadka o firefighting ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach