@PrawiczekRecydywista: Fiat 126p, czyli popularny „maluch,” stał się ikoną PRL-u i zyskał ogromną sympatię Polaków z kilku kluczowych powodów:

1. Dostępność i przystępność cenowa
W latach 70. i 80. PRL, w czasach centralnie planowanej gospodarki, produkował ograniczoną liczbę samochodów, a ceny aut były wysokie w stosunku do zarobków. Fiat 126p, produkowany na licencji włoskiego Fiata od 1973 roku w zakładach w Bielsku-Białej i Tychach, był jednym z najtańszych dostępnych samochodów. Choć dla
  • Odpowiedz
Pan_wykrzykniK - #kiedystobylo #gimbynieznajo #prl #glupiewykopowezabawy #ankieta #st...

źródło: temp_file5380517870562620131

Pobierz

Ankieta tylko dla staruchów:) Twoja ulubiona bajka to ..

  • Miś Uszatek 6.5% (74)
  • Bolek i Lolek 13.0% (148)
  • Wilk i Zając 14.0% (160)
  • Dziwne przygody Koziołka Matołka 3.9% (45)
  • Przygody Misia Coralgola 3.0% (34)
  • Reksio 16.3% (186)
  • Krecik 12.8% (146)
  • Rozbójnik Rumcajs 2.2% (25)
  • Porwanie Baltazara Gąbki 20.3% (232)
  • Jestem tak stary, że nie pamiętam 8.0% (91)

Oddanych głosów: 1141

  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@thorgoth: I zawsze mnie rozwala że obwiniają o to wszystko upadek PGRu a przecież sami nie raz potwierdzają swoim podejście że wiele rzeczy u nich normalne było zawsze.
  • Odpowiedz
ul. Piotrkowska, Łódź, październik 1981


Niedowierzanie ile ludzi na ulicy, ale z opowieści rodziców wiem że tak wyglądała każda ulica handlowa w większym mieście, tam zdobywało się wszystko co potrzebne do życia. Również w godzinach pracy - ludzie mając coś do załatwienia po prostu wychodzili na godzinę żeby np. stanąć w kolejce po coś.

#prl #historia #lata80 #lodz
czykoniemnieslysza - ul. Piotrkowska, Łódź, październik 1981
SPOILER
Niedowierzanie i...

źródło: ddd

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czykoniemnieslysza obecnie na remote nawet nikt Cię nie pyta gdzie jesteś i o której pracujesz.

Wyglądały też tak ulice, bo znacznie więcej ludzi musiało gdzieś dojść, zamiast dojechać.

No i nie było allegro, sklepów internetowych, paczkomatów i kurierów dowożących towar.

Ja wolę jednak dzisiejsze czasy, gdy na Pietryne idę do knajpy, a nie po rzeczy "do przeżycia".
  • Odpowiedz
@czykoniemnieslysza: Do zakładów pracy wpadała plotka, że w mięsnych na rogu rzucili szynkę to kto miał jeszcze kartki prosił czy może się wyrwać z pracy i lecieć stać w kolejce. Kolejki były na kilka godzin i nie dla wszystki starczało więc kłótnie i przepychanki były na porządku dziennym. Czasem po niektóre podstawowe materiały ludzie organizowali listy społeczne i wymieniali się pod sklepem po kilka nocy z rzędu.
  • Odpowiedz