Na przełomie XX/XXI wieku żył w Hutniczym Grodzie #stalowawola jegomość o przezwisku Harry Wiadereczko. Był to niepełnosprawny umysłowo człowiek, który chodził wszędzie z charakterystycznym wiaderkiem jakiego dawniej używano do wyrzucania śmieci. Harry Wiadereczko słynął z dwóch rzeczy: z niesamowitego ,,ryku" jaki z siebie wydawał zamiast słów, oraz z faktu grzebania po śmietnikach w poszukiwaniu papierków. Tak, bo nie zbierał on puszek czy petów, ale papierki - paragony, rachunki etc.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zagadka - dlaczego Chicago nazywane jest Wietrznym Miastem ( ͡º ͜ʖ͡º)

https://www.wykop.pl/link/5177927/chicago-wietrzne-miasto-z-polskim-akcentem/

Chicago na przestrzeni lat dorobiło się co najmniej kilku przydomków, najpopularniejszym z nich jest z pewnością Wietrzne Miasto, część źródeł twierdzi, że związane jest to jedynie z położeniem miasta, bezpośrednie sąsiedztwo wielkiego jeziora ma bowiem powodować
travelove - Zagadka - dlaczego Chicago nazywane jest Wietrznym Miastem ( ͡º ͜ʖ͡º)

...

źródło: comment_GenqPdo89BgxazliKrLuKMkGbUAQguRu.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

LENIN BYŁ GRZYBEM.

To jedna z najzabawniejszych miejskich legend w historii świata.
Awangardowy rosyjski artsyta udzielil w 1991r. wywiadu Telewizji Leningradzkiej, w którym - podając się za mykologa - ogłosił, że Włodzimierz Lenin z powodu nadużywania grzybów halucynogennych sam stał się grzybem.
W tę absurdalną opowieść uwierzyła część widzów przyzwyczajona do ciężkiego, poważnego tonu radzieckiej telewizji. Stacja została zasypana listami od telewidzów.
Ostatecznie lokalny komitet KPZR wydał oświadczenie, w którym padły m.in. słowa:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyspa Lalek
Legenda głosi, że niejaki Don Julian Santana któregoś dnia po prostu wstał i opuścił swoją rodzinę, aby wieść samotnicze życie na wyspie. Jednak zaraz po dotarciu do brzegu natknął się na ciało dziewczynki leżącej twarzą w kanale, w którym najprawdopodobniej utonęła.

Czytaj więcej na:
https://paranormalum.blogspot.com/

#polska #duchy #zjawiskaparanormalne #paranormalne #okultyzm #straszne #miejskielegendy
Shader561 - Wyspa Lalek
Legenda głosi, że niejaki Don Julian Santana któregoś dnia p...

źródło: comment_2Ksp5MNMXUaWTOGhZ2IHdl691xRJGj4x.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@eXooo to wytłumacz bo ja też nie rozumiem. Nie dość że są czujki na prąd zmienny to jeszcze można dowolnie to konfigurować. Przecież nie problem czujką 12v sterować silnik 400v.
  • Odpowiedz
Co w ogóle za historia! Ktoś to widział? Pamięta?

Fenomen w postaci inskrypcji na murach warszawskiej Saskiej Kępy i Grochowa (a następnie w całej Polsce i w wielu miejscach świata, do których docierali Polacy), który pojawił się na przełomie lat 80. i 90. XX wieku, będący swoistym ewenementem wśród młodzieżowego graffiti.

Napisy z tą nazwą własną pojawiały się najczęściej sezonowo w okresie np. kampanii wyborczych przy wyborach parlamentarnych czy prezydenckich: Tkaczuk na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach