@pekak: jaki szemrany biznes? Ustalona jest cena MAKSYMALNA nikt lekarzom nie broni brać mniej. Część da niższą cenę, żeby ściągnąć do siebie klientów a cześć walnie maksymalna bo ludzie myślą, że to odgórnie ustalona cena i inaczej się nie da.
  • Odpowiedz
Tak się zastanawiam. Jadąc dzisiaj Krakowską w stronę centrum zauważyłem zaraz za ślimakiem spora część samochodów wjeżdża na buspas i dojeżdża nim do świateł, mimo że zwykłe osobówki mogą na niego wjechać dopiero gdzieś od połowy długości. Co w wypadku gdybym ja wjechał prawidłowo od połowy, a uderzyłoby we mnie auto które jedzie tam bezprawnie? Moja wina że nie zachowałem ostrożności, czy jego że jechał buspasem? Znając życie to pewnie mandat dla
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kurcik777: Wygląda na to, że rzeczywiście coś takiego jest... 12 lat jazdy samochodem i nigdy nie widziałem czegoś takiego :D Łatwo pomylić z sygnalizatorem bezkolizynego skrętu w lewo tym bardziej, że na tym schemacie nie ma strzałki i to moim zdaniem wprowadza w błąd.
  • Odpowiedz
via Android
  • 244
@kexus512 jezdnia nie nadaje się do jazdy ze względu na niska przepustowość (korek) i złą nawierzchnie, dlatego chciałem podjechać ten kawałek DDR
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirki właśnie zrobiłem c+e dajcie r...

źródło: comment_1653497861bBABzv5sBgHM4UlSCDCJnx.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Od 6 lat mam problem ze zdaniem egzaminu praktycznego na prawo jazdy. Nie chodzi o brak umiejętności, tylko głowa nie "mnie nie puszcza", i uwalam egzamin już na samym łuku. Próbowałem wszystkiego, od autohipnozy po wizyty u psychologa. W domu uczę się, studiuję trasy miasta, ale i tak to nic nie daje. Jestem totalnie bezsilny, i nie wiem co zrobić by zdobyć ten kawałek plastiku. Czy ktoś się zmagał
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: jak przez 6 lat nie dałeś rady na łuku to chyba jest jakiś znak.
Nie każdy musi mieć prawo jazdy i być kierowcą, ja np nie zrobiłem kat a bo sie boje jeździć motorem, że albo sie w--------e albo skasuje mnie jakiś najebus czy kapelusznik w fabii. I co? Nic, życie.
  • Odpowiedz
Ok, wróciłem z urlopu więc czas na kolejną porcję sprawdzania wykopkowej wiedzy z PoRD. Pojazdy A i B to zwykłe osobówki. Dajecie!
#prawojazdy #polskiedrogi #polscykierowcy
Krupier - Ok, wróciłem z urlopu więc czas na kolejną porcję sprawdzania wykopkowej wi...

źródło: comment_1653495796iOR7oy5bnulU0GLaAS9k39.jpg

Pobierz

W tej sytuacji kierujący pojazdem B:

  • Może wyprzedzić pojazd A 47.9% (45)
  • Nie może wyprzedzić pojazdu A 52.1% (49)

Oddanych głosów: 94

  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie zmienia to faktu, że wyprzedzać nie można na całym odcinku serii zakrętów oznaczonych tym znakiem więc również i na kawałkach prostych odcinków.


@Krupier: Skąd ta pewność, że ta "seria zakrętów" to są zakręty ze sobą połączone? A może są rozłączone i między nimi istnieje kawałek prostej? Pytam tylko.

@warzkos: dał link do obwieszczenia, w którym
  • Odpowiedz
@PapaSar: jak rozmiar transportera (5m długości, 2m wysokości) to w zasadzie bez różnicy w porównaniu do normalnego samochodu. Dla mnie największy problem to to, że masz w blaszaku pole widzenia 180 stopni, bo za plecami jest przegroda. W mieście trochę lipa przy skręcaniu w poprzeczne ulice - trzeba mocno uważać na pieszych i rowerzystów, bo ich po prostu nie widać. Tak samo najgorzej przy wyjeżdżaniu z prostopadłych/ukośnych miejsc parkingowych.
  • Odpowiedz
Kurcze, rok z prawem jazdy minął jak z bicza strzelił. Mam już za sobą 16k kilometrów na polskich drogach (odpukać) jak do tej pory - bez incydentów i bez mandatów. Egzamin zdałem za pierwszym razem, a pojawienie się w OSK po raz pierwszy było moim pierwszym kontaktem z pojazdem z pozycji kierowcy - przy pierwszym wyjeździe na gdańskie ulice miałem stan przedzawałowy i do tej pory pamiętam, że byłem cały mokry w
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kimunyest95: mialem prawko 6 lat, zrobione 300 moze 350kkm kupilem sobie nowe auto, wyjechalem z salonu zrobilem moze z 50km gosc sie w--------l w moj tyl (nic powaznego) na czerwonym. 3 msc czekania na czesci w koncu naprawione. Wyjechalem z aso zrobilem ze 30km gosc mnie z drogi zepchal uderzylem w zaparkowane auto na poboczu a w tyl sie w------l tramwaj xd auto do kasacji
  • Odpowiedz
@kimunyest95: Koszty są sporę tylko tak porozrzucane, że cieżko je posumować. No ale coś za coś.

Pamiętaj, żeby trzymać się limitów prędkości przez co najmniej rok. Na szybszą jazdę przyjdzie czas gdy nabierześ doświadczenia, bo podstawę jest pewność na drodze i umiejętność przewidywania sytuacji na drodze.

Polecam też zrobić 2 stopniowy kurs doskonalenia techniki jazdy. Przestaniesz się wtedy zastanawiać jak auto zachwouje się gdy np. traci przyczepność albo jak wygląda
  • Odpowiedz
Czy jak zawracam na przełączce lub skręcam w jakis parking, to po przyhamowaniu, zredukowaniu biegu na niższy mogę robić cały manewr na pół sprzęgle? i dopiero później dodać gazu? Próbuje tak na chłopski rozum zrozumieć ( ͡° ͜ʖ ͡°) #prawojazdy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wektorowy1: no jak zwalnia ci samochód do tych 4km/h to wciskasz sprzęgło żeby ci nie zgasł, ogólnie proponuję ci poćwiczyć jak zachowuje sie samochód po odpuszczeniu gazu, wiem że na początku mózg może panikować ze strachu że zgaśnie, ale nie, normalnie jedzie. po prostu jedź o 23 na parking tesco i poćwicz sobie taką wolną jazdę
  • Odpowiedz
12h jazd za mną i jedyny problem u mnie to że czasem zapominam zredukować bieg przy skręcie lub zawracaniu i czasem nie puszcze sprzęgła -.- ale nie gaśnie ani nic więc będą ze mnie ludzie #prawojazdy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biauek_jak_mogles: Nie no, doświadczonym kierowcą gasnie rzadko - ale nadal, gaśnie. Wystarczy się trochę rozkojarzyć, za szybko puscić sprzęghło w nerwach/pośpiechu.

No chyba, że masz automat, ale to inna sprawa.
  • Odpowiedz
To co najbardziej mnie irytuje na polskich drogach, to fakt, że można usłyszeć klakson za sobą jadąc w 100% przepisowo. Kij w oko tym co jeżdżą niebezpiecznie ale to już bezczelność wymagać tego samego od innych na drodze. Ostatnio zostałem otrąbiony bo zatrzymałem się na zielonej strzałce warunkowej xd Zresztą na wykopie mieliśmy kiedyś nagranie gdzie typ zwolnił, bo było ograniczenie do 40 przed przejazdem a kierowca jadąc za nim dużo szybciej
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach