Nade mną mieszkanie wynajmuje para z niespełna dwuletnim bachorem. I oni niby chodzą do pracy, ale również bardzo często siedzą w domu i wiadomo wtedy cały dzień hałasują, krzyczą, stukają, walą piętami, upuszczają rzeczy na podłogę, bachor biega itp., no wieśniactwo. Czasami chodzą przez tydzień do pracy (wtedy też bachora zostawiają w żłobku i mam spokój przynajmniej do tej 15-16) a kolejny tydzień już nie. A czasami chodzą sobie w kratkę, jednego
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zssrauamaiw: No 10 latka to już można wychować by nie szalał i siedział cicho tak więc rodzice wychowują bezstresowo i małe g---o jest rozpieszczone. Dwulatka nie bardzo można jeszcze wychować, ale mogli by mu chociaż założyć jakieś miękkie kapcie albo położyć jakieś dywany czy maty by mi nie n---------ł po suficie. Ale gdy byłem się u nich poskarżyć to powiedzieli że dywanów nie położą bo bachor alergik i mam to
  • Odpowiedz
@ViniciusZunior: Byłem raz na komendzie zgłosić zgubiony portfel to byłem potraktowany jakbym bym recydywistą, jakaś policjantka się wgl na mnie patrzyła przez godzinę i już chciałem się pytać czy jest jakaś chora psychicznie że tak się na mnie lampi ale wolałem siedzieć cicho
A przyszedł jakiś łysy patus w bluzie Lecha to non stop śmieszki, heheszki, k---y itd. Ciągnie swój do swego najwidoczniej
  • Odpowiedz