1. Dwa lata temu jedna działeczka mnie interesowała, bo była bardzo tania. Haczyk polegał na braku drogi dojazdowej, więc do czasu uregulowania sprawy (zapewne sądownie) nic nie zbudujesz. Agentka oczywiście miała milion pomysłów jak tę drogę zrobić, ale zrobiłem rozeznanie we własnym zakresie - szybka wizja,
Zaufali adwokatowi. Stracili ogromnie pieniądze

Kilkanaście rodzin z okolic Białegostoku wpłaciło adwokatowi setki tysięcy złotych na zakup działek pod Białymstokiem. Jak się okazało tereny były oferowane kilku osobom jednocześnie. Sprawą zajmuje się prokuratura, a adwokat, który reprezentował właścicieli gruntów, zniknął bez śladu, z pieniędzmi.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #

















2. Druga działka dalej jest w sprzedaży. Sprzedający zmienił Agencję, poszedl do konkurencji. przez tę debilną informację "SPRZEDANA" cąłkowicie straciłem zainteresowanie tym nieruchem a widać