Ma ktoś z Was taryfę w tauronie G13 zamiast G11? Z racji #pracait zdalnie zastanawiam się nad nią, ale z drugiej strony nie wiem czy jest to warte zachodu tych 150zl rocznie oszczednosci, bo będę ciągle się zastanawiał, która godzina, największym plusem jest, że najtańszy prąd jest cała sobotę, niedzielę i swieta.
Polecacie g13 czy nie warte zachodu?
#nieruchomosci #pracbaza #tauron #prad
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@acpiorundc: ja zużywam po 71kwh ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie mam i nie planuje mieć elektryka
Jak tak teraz myślę to w sumie bardziej może by mnie to motywowało żeby więcej domowych obowiązków zrobić podczas pracy niż te 150zl miesięcznie
Z tego co wiem to te taryfy są stale przynajmniej do 31 grudnia, w tauronie taryfę raz rocznie mogę zmieniać
  • Odpowiedz
Z tego co wiem to te taryfy są stale przynajmniej do 31 grudnia, w tauronie taryfę raz rocznie mogę zmieniać


@razdwatrzy55: chodzi o to, że możesz zmieniać dowolną ilość razy dostawcę prądu. Często dostawcy mają lepszą ofertę np. na pierwsze 2 lata. Wtedy podpisujesz umowę na np. 1-2 lata i po tym czasie możesz zmienić dostawcę. Pstryk ma umowę bezterminową z 1 mc wypowiedzeniem umowy. Możesz podpisać umowę teraz a
  • Odpowiedz
@MachiavelliTan: i dużo zaoszczędziłes gdy przeszedłeś na g13? Nie ryje to głowy z planowaniem dnia albo myśleniu o tym? Ja w pozytywnym scenariuszu zaoszczedzilbym jakieś 150zl rocznie, z drugiej strony w czasie pracy zdalnej to motywuje żeby porobić wszystkie obowiązki domowe w godzinach 13-16 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@cherrz: nie da się policzyć cena za 1kwh wraz ze wszystkimi opłatami bo część z nich jest jednorazowa za miesiąc, nie zaleznie od zużycia, im mniej pobierasz tym cena za kwh jest wyższa
  • Odpowiedz
Parę dni temu stawiając kieliszek wina na biurko niechcący je wylałem, pociekło po ścianie i wlało się do gniazdka - strzał i wyłączenie momentalne korków, przy próbie włączenia ich - ponownie się wyłączały. Mam niezbyt przyjemne doświadczenia z prądem więc poprosiłem mojego ojca aby rzucił okiem, rozkręcił gniazdko - w środku mokre, w miarę możliwości zostało wysuszone papierem oraz suszarka, wkręcone ponownie i już nie wywala korków. Minęły 3 dni a jednak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Kejesen wyschło. To nie magia, a fizyka. Jak nie iskrzy, nie ma dziwnego zapachu (chociaż winiaczem może trącić) i nie masz okopconych wtyków (minus pierwsze strzały) to będzie ok.
Ustaw sobie wentylator na gniazdko i będziesz spokojniejszy.
  • Odpowiedz
@Kejesen: Chłopie weź kup gniazdko w jakimś bricomarche, wyłącz korki w pokoju albo całe w mieszkaniu jak się boisz o prąd, włącz yt film "jak wymienić gniazdo elektryczne" i wymień, co się z wami dzieje że proste prace w domu wymagają zapraszanie specialistów/ojców/wujków, zaoszczędzisz kasę i czegoś się nauczysz.
  • Odpowiedz
Ten cały Tauron to jest najgorsze co można wymyślić. Nie znam drugiej tak trudnej w obsłudze strony internetowej i tak zagmatwanych rozliczeń. Próbowałem dojść do tego za co płacę i co ile kosztuje. Poprzez stronę nie dojdziesz nawet do sumy wydatków w całym roku, bo są kwoty ujemne i dodatnie i cholera wie co jest nadpłatą, a co niedopłatą. Teraz znowu przyszło mi ponad 600 zł do zapłaty za 2 osoby w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykopki, jakie macie zużycie prądu per osoba w mieszkaniu? Ja jestem zdziwiony, że właśnie przyszła mi faktura z #tauron na 230 zł / miesiąc.
Średnie zużycie to jakieś 180 kWh na osobę (mieszkam sam). Światła LEDowe, chyba najwięcej żre mi PC (nie wiem ile), miniserwer to jakieś 22 kWh/msc, do tego przez lato chodzi klima, płyta jest indukcyjna, ale mało co gotuję, ekspres do kawy, pralka lodówka, zmywarka, odkurzacz i
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IreuN

@BananowyKrol: okej, czyli wychodzi na to, że to norma, ehh.. dziwne czasy nastały z cenami, zaczynam to dopiero zauważać


Chcieliście Zielonego Ładu, ETS, ETS2, zakazu bardzo taniego węgla brunatnego, którego w Polsce są bardzo duże i łatwo dostępne metodą odkrywkową zasoby, zakazu gazu to macie.
A planety (czyli docelowo gatunku, który jest tylko pojęciem w słowniku i nawet nie potrzebuje być uratowany), i tak nie da się uratować,
  • Odpowiedz