@ByczekRozplodowy ja raz miałem taką sytuację jak była posucha to kazali wziąć część dni w kwartale jako urlopy (płatne albo bezpłatne, nieważne). Max. 20% całego czasu. Wtedy się wkurzałem, że kto to słyszał tak robić. Teraz widzę że to miało swoje plusy bo NIKT nie poleciał z załogi.

Teraz wypieprzyliby te 20% ludzi, a reszcie dokręciliby śrubę xD
  • Odpowiedz
Mam takiego kolegę, który jakoś na początku roku uciekł od nas z firmy. Teraz go widzę jak na LinkedInie rozpaczliwie szuka jakiejkolwiek roboty. To sobie chłopina polepszył.

Ponad 10 lat expa, chwalony w robocie, miał epizod liderski. Miesiąc jest już na bezrobociu, a że był na UoP, to pewnie już dwa miesiące temu wiedział, że będzie zwolniony i czegoś szukał. Dało mi do myślenia, bo to nie jest jakiś random z neta,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brutalne. To kwestia czasu jak korporacje w Polsce podłapią trend z USA i zainstalują wam homonto na głowę w postaci oprogramowania monitorującego ilość waszych APM i co macie aktualnie na ekranie. Nie zgodzicie się, bo pójdziecie gdzieś indziej? Jak raczkowało Agile to też tak mówiliście albo jak wprowadzali hybrydę zamiast full remote.

#programista15k #programowanie #korposwiat #k0rpo #pracait
ByczekRozplodowy - Brutalne. To kwestia czasu jak korporacje w Polsce podłapią trend ...

źródło: pobrane

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ByczekRozplodowy: u mnie już to jest. Kierownicy mają statystyki ile czasu jaki program był aktywny i ile czasu myszka była nieaktywna xd oczywiście screeny ekranu z zastrzeżeniem że "prywatne rzeczy takie jak czat jest ocenzurowny" xd ciekawe jak to robią. Polska firma, polski kapitał xd
  • Odpowiedz
@komakow: @ByczekRozplodowy: @Testujezycie: czasem nawet pracownicy nie ogarniają że są monitorowani bo na wdrożeniu ktoś im gdzieś wspomniał i wyparli ze łba. Ostatnio ziomkowi z zespołu przypomniałem że przecież firma monitoruje np. co on ma zainstalowane na komputerze a ruch sieciowy jak siedzi w biurze albo jest na VPNie to już w 100% filtrowany i doskonale wiedzą kiedy ogląda netflixa w robocie, tylko na razie jeszcze
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#programowanie #rozwojosobisty #pracait

Na wstępie - jeśli nie interesuje Cię ten wpis i będziesz mi opowiadał o tym że nie warto już iść w tym kierunku, bo na moje miejsce znajdzie się 2137 innych - to daruj sobie odpowiadanie na ten post.

Uzbierałem około 30k złotych na nadchodzący rok '25 - mam 26 lat i jestem po jakimś licencjacie z fizyki - nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ByczekRozplodowy: xDD Prawdziwy przedsięborca - od następnego miesiąca pracuje ze stawką X.
K--------z na sprincie - M-może jakaś podwyżka... Do-dowoziłem wszystkie taski jakie były mi zadane i więcej grzechów nie pamiętam
  • Odpowiedz
Zastanówmy się
1.Poczucie niepokoju. Jest w SCRUMie cały czas. Od sprintu do sprintu. Czy demo zostanie dobrze pokazane? Czy się coś nie wysypie? Cały czas niepokój.
2.Bóle głowy. Jak najbardziej od długiej pracy i dużej dawki spotkań i informacji.
3.Kłopoty ze snem. No pewnie, godziny przed niebieskim światłem, stres, natłok zadań, wypalenie zawodowe.
4.Palpitacje serca. Typowy objaw stresu, tak dużo zadań i strach, że aż nie wyrabia się.
5.Dezorientacja i poczucie załamania.
  • Odpowiedz
@tommyrb: Pamiętajcie, że nie ma czegoś takiego jak przerwa w sprincie. Musicie wiosłować dalej. To wcale nie jest maraton i trzeba ważyć siły w jednym tempie, tylko macie sprintować całe jezioro do celu. Wiadomo, maratończycy też tylko i wyłącznie sprintują, zero truchtu, marszu czy chwili walki żeby w ogóle iść dalej. Sprintowanie cały czas to jest to.
  • Odpowiedz
@nad__czlowiek: To już wolę syna homosia. Może nawet będzie w związku z jakimś bogatym lekarzem z bogatą rodziną i wyjdzie z biedy, ewentualnie jakimś pięknym chłopcem z rodziny prawniczej. Poza tym dostanie ciepłą pracę w ramach korporacyjnego quota i dostanie się do zespołu QWERTYUIOP+ w ramach zespołu HR Diversity. No i trudno zwolnić takiego człowieka wtedy.

A taki syn pasjonat programowania? Na zawsze zastanawiający się jaki fotel kupić, żeby nie
  • Odpowiedz