Wpis z mikrobloga

@ByczekRozplodowy ja raz miałem taką sytuację jak była posucha to kazali wziąć część dni w kwartale jako urlopy (płatne albo bezpłatne, nieważne). Max. 20% całego czasu. Wtedy się wkurzałem, że kto to słyszał tak robić. Teraz widzę że to miało swoje plusy bo NIKT nie poleciał z załogi.

Teraz wypieprzyliby te 20% ludzi, a reszcie dokręciliby śrubę xD
  • Odpowiedz