Skoro wychowywanie dzieci jest nieatrakcyjne, nudne i męczące, to trzeba je zautomatyzować (np dlaczego nie ma jeszcze maszyn do przewijania, sztucznych macic, apek do usypiania, robotów do pilnowania/uczenia, itd?)

Technologia ominęła szerokim łukiem tą sferę życia, i to był błąd. Nie wyobrażam sobie, że za X lat będziemy latać na Marsa a produkowanie dzieci dalej będzie takim znojem. Coś się musi w tej sferze ruszyć. Jak się nie ruszy to rozmnażać się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie ma to nic wspólnego z moim postem. Można myć zęby szczoteczką reczną lub elektryczną. Można prać ręcznie lub w pralce. Na każdym polu ułatwiamy sobie życie, od dekad. I to wychowywanie dzieci zaczęło odstawać pod względem 'effortu do zysku*'

*do tego zysk z dzieci znikł kompletnie

@biliard:
  • Odpowiedz
dogadała z dzieckiem


dogadywanie akurat to nie jest w top 10 najgorszych aspektów wychowywania dziecka. Chodzi o to by automatyzować i optymalizować te procesy, które są najgorsze. Tak, by te dobre aspekty mogły wziąć górę, żeby mogły przeważyć (i np dzięki temu jakaś para się zdecyduje na 2 dzieci, a normalnie poprzestał by na 1, bo już 'rzygo')

@tytusprod:
  • Odpowiedz
@jatutaktylkonachwile: może tak, może nie, ale wiesz że nie zrobią "robotów" i jak nie przyjmą 20mln imigrantów to 1 koreańczyk będzie musiał utrzymać jakieś 10 innych, co jest niemożliwe więc jako azjatyccy barbarzyńcy pewnie zrobią jakieś obozy dla starców, z chinami będzie tak samo
  • Odpowiedz
@Albk: rozwój? Chyba wręcz odwrotnie. Zerowy poziom wiedzy o antykoncepcji, tragiczny dostęp do służby zdrowia i brak telewizji. ( ͡° ͜ʖ ͡°) A to tylko jedno z wielu państw Afryki, choć najbardziej jaskrawy przykład.
  • Odpowiedz
@Iperyt: @wuju84: Dane GUS są porozrzucane po różnych podserwisach o dziwnych nazwach.
Ciężko jest coś szukać, nie wiedząc gdzie to jest, czy w ogóle jest i jak do tego się dostać.
  • Odpowiedz