@jatutaktylkonachwile: Ok, bo w naszym pięknym kraju mimo tego, że potwierdzisz ojcostwo w szpitalu i np. matka ucieknie z dzieckiem to policja Ci powie no trudno i co najwyżej możesz sobie ustalić prawa do odwiedzin co najwyżej, a z drugiej strony jak matka dziecka coś chce od Ciebie to praktycznie nie musi nic udowadniać.
  • Odpowiedz
@nophp: chyba nie rozumiesz za bardzo skąd takie różnice:
1. kobiety dość często mają dziecko same specjalnie* (z imprezy, wakacji, banku nasienia, ze związku który się rozpadł)
2. Mężczyźni rozwodnicy częściej niż kobiety wyrażają chęć ponownego wejścia w związek małżeński (wiec "Franek" ma 4 dzieci z 2 małżeństw, ale przez to "Mietek" ma 0, bo dla niego zabrakło kobiety)
3. 75% małżeństw z obcokrajowcami to małżeństwa Polka+obcy ( Polak+obca tylko
  • Odpowiedz
@Dodwizo: ta tabelka jest trochę pokrzywiona i nie oddaje tragedii jaka nas dotyka, pierwsza grupa obejmuje osoby w przedziale 17 lat, podczas gdy druga tylko 11 a trzecia 9, żeby to mialo sens trzeba by rozłożyć dane w grupach obejmujących te same ilości lat, np 0-17, 18-35, 36-53, 54-71, 72-89
  • Odpowiedz
Skoro wychowywanie dzieci jest nieatrakcyjne, nudne i męczące, to trzeba je zautomatyzować (np dlaczego nie ma jeszcze maszyn do przewijania, sztucznych macic, apek do usypiania, robotów do pilnowania/uczenia, itd?)

Technologia ominęła szerokim łukiem tą sferę życia, i to był błąd. Nie wyobrażam sobie, że za X lat będziemy latać na Marsa a produkowanie dzieci dalej będzie takim znojem. Coś się musi w tej sferze ruszyć. Jak się nie ruszy to rozmnażać się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie ma to nic wspólnego z moim postem. Można myć zęby szczoteczką reczną lub elektryczną. Można prać ręcznie lub w pralce. Na każdym polu ułatwiamy sobie życie, od dekad. I to wychowywanie dzieci zaczęło odstawać pod względem 'effortu do zysku*'

*do tego zysk z dzieci znikł kompletnie

@biliard:
  • Odpowiedz
dogadała z dzieckiem


dogadywanie akurat to nie jest w top 10 najgorszych aspektów wychowywania dziecka. Chodzi o to by automatyzować i optymalizować te procesy, które są najgorsze. Tak, by te dobre aspekty mogły wziąć górę, żeby mogły przeważyć (i np dzięki temu jakaś para się zdecyduje na 2 dzieci, a normalnie poprzestał by na 1, bo już 'rzygo')

@tytusprod:
  • Odpowiedz
@jatutaktylkonachwile: może tak, może nie, ale wiesz że nie zrobią "robotów" i jak nie przyjmą 20mln imigrantów to 1 koreańczyk będzie musiał utrzymać jakieś 10 innych, co jest niemożliwe więc jako azjatyccy barbarzyńcy pewnie zrobią jakieś obozy dla starców, z chinami będzie tak samo
  • Odpowiedz
@Albk: rozwój? Chyba wręcz odwrotnie. Zerowy poziom wiedzy o antykoncepcji, tragiczny dostęp do służby zdrowia i brak telewizji. ( ͡° ͜ʖ ͡°) A to tylko jedno z wielu państw Afryki, choć najbardziej jaskrawy przykład.
  • Odpowiedz