Mirasy czy u Was też coś takiego, że na potęgę opadają kwiatki w pomidorach czy już nawet małe zawiązki.
Mam lekka załamkę, bo pierwsze grono z majowych upalow, petarda, drugie jako tako, ale wszystko co wyżej, dramat. Kwiaty obsychaja i opadają. Zawiąże się jeden, dwa, a zależnie od odmiany i tak nie wszystko się utrzymuje.
Uzupełniałem magnez, pryskalem borem. Nic. Roslina poza tym zdrowa jak rydz. Wydaje mi się , że to
@KrolWlosowzNosa: U mnie niczego takiego nie zaobserwowałem, nawet przeciwnie, ostatnio mam dużo nowych kwiatów, co jest dziwne, bo rośliny nie wyglądają na super zdrowe, mają plamki na liściach.
W ogóle ten rok jest u mnie dziwny - w zeszłym roku piękne krzaki, wielkie, zdrowe zielone liście a owoców mało, a jak już urosły, to albo popękane, albo z jakimiś dziwnymi skazami na skórkach.
W tym roku z kolei od paru tygodni
Stosował ktoś oprysk z drożdży?
Właśnie wyczytałem o rozpuszczaniu kostki (100g) drożdży piekarskich w 10l wody i wykonywaniu tym oprysku jeden raz na tydzień. Ponoć pomaga zapobiegać/zwalczać zarazę ziemniaczaną. Ciekawi mnie, czy ktoś próbował tego sposobu..?

#pomidory #ogrodnictwo
@alterna86: Poziom wiedzy jest tam imponujący, szczególnie szanowny pomodoro. Trafiają się tam posty, ludzi z różnych stron świata, tłumaczone koślawo translatorem, a skierowane właśnie do pomodoro. W temacie warzyw człowiek jest niczym sekciarski guru, a zawsze też znajdzie czas na kilka słów dla świeżaków :-))
Wrzucacie już piękne, czerwone okazy i trochę wam zazdroszczę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja w tym roku pierwszy raz mam wszystko na powietrzu - na nowym terenie nie mam foliaka (zrobiłem próbę z małym tunelem, ale nie dał rady się utrzymać - wiatr wygrał) ani szklarni, ale popracuję nad tym może w przyszłym roku.

Posadziłem wszystko do gruntu, wkopałem agrowłókninę (szpilki nie dawały rady z wiatrem). Pielęgnacja jest
Pobierz
źródło: comment_Kf9avuChiyZUEUf8ZcfN61xoSXbECyvJ.jpg
@nigologin Powiem ci że mój pomidorowy guru powiedział że sam nie wie ja myślałem że zaraza ale on stwierdził że to w sumie takie nie wiadomo co (,)
Że może zagoraco że za dużo nawozu może tu jest jakiś bardziej doświadczony ogrodnik
@zjadak: niestety liche podłoże. Na taką ziemię i sposób nawożenia to raczej odmiany typowo balkonowe. Na przyszłość przygotuj sobie kompost przez zimę. Resztki roslinne z kuchni do wiaderka na balkonie, przesypuj ziemią i jakimś aktywatorem kompostu. Na wiosnę zmieszaj z workowaną i będzie petarda :)
Jak.masz tego mało, to na prawdę warto zainwestować w jakiś substrat z ogrodniczego. Dasz 20zl za duży worek, ale to na prawdę całkiem inna jakość. Te
#pomidory #ogrodnictwo
Mam problem z pomidorami, taki jak na załączonych zdjęciach. Nie wiem co to jest, ale mam to na dwóch krzaczkach. Są to krzaki na których występowała mi wcześniej sucha zgnizlizna wierzcholkowa. Pomógł na to oprysk wapniowy. Reszta pomidorów z innych krzaczkach jest jeszcze zielona, nie mają takich śladów na skórce jak te, ale te ze zdjęcia też początkowo wyglądały normalnie, dopiero jak zaczęły czerwienić się, to pojawiły się te skazy.
Pobierz
źródło: comment_4d8MDeUy0wK7x6IqLZfC1gs75AefDi8M.jpg