Mirasy czy u Was też coś takiego, że na potęgę opadają kwiatki w pomidorach czy już nawet małe zawiązki.
Mam lekka załamkę, bo pierwsze grono z majowych upalow, petarda, drugie jako tako, ale wszystko co wyżej, dramat. Kwiaty obsychaja i opadają. Zawiąże się jeden, dwa, a zależnie od odmiany i tak nie wszystko się utrzymuje.
Uzupełniałem magnez, pryskalem borem. Nic. Roslina poza tym zdrowa jak rydz. Wydaje mi się , że to
Mam lekka załamkę, bo pierwsze grono z majowych upalow, petarda, drugie jako tako, ale wszystko co wyżej, dramat. Kwiaty obsychaja i opadają. Zawiąże się jeden, dwa, a zależnie od odmiany i tak nie wszystko się utrzymuje.
Uzupełniałem magnez, pryskalem borem. Nic. Roslina poza tym zdrowa jak rydz. Wydaje mi się , że to



















#pomidory #balkon #ogrodnictwo
Komentarz usunięty przez autora Wpisu