Aktualizacja, 64 dni od wysiewu. Od dwóch tygodni mimo że światła sporo to warunki miały nie najlepsze w piwnicy bo chłodno, temperatura utrzymywała sie cały czas na poziomie 15 stopni, myślałem że sam doświetlacz da rade nagrzać pomieszczenie ale jednak okazało sie że nie. Tak że w sumie praktycznie zatrzymały wzrost, gdzieniegdzie pojawiły sie problemy z przyswajaniem składników, gdzieniegdzie poleciały liście. Dopiero wczoraj podłączyłem im tam piecyk elektryczny, temperatura teraz na poziomie
Niewiemja - Aktualizacja, 64 dni od wysiewu. Od dwóch tygodni mimo że światła sporo t...

źródło: comment_1586633186voSYCqxzcbqurfOyWJmLgv.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ponczek_z_marmoladom: to za zimno w nocy. Pomidor lubi ciepło. Są szkoły, które mówią, że na początku produkcji rozsady można obniżyć temp do 15 stopni na 2-3 dnia, ale na pewno nie do kilku stopni na dzisiejsze noce.
Może masz inne doświadczenia, ale z moich obserwacji wynika, że na pierwsze tygodnie wzrostu i dalszą moc rośliny, kluczowy wpływ ma temperatura/wilgotność w produkcji rozsady.
  • Odpowiedz
@ponczek_z_marmoladom: Nakryj je włókniną po prostu, najlepiej dwiema warstwami na razie, to je ochroni przed uv i ogrzeje, jak sie zrobi cieplej to odkryj. Możesz wziąć jakąś skoszoną trawe np i je wyściółkować, to też dodatkowe ciepło
  • Odpowiedz

via Android
  • 1
@rapgod95 XDXSXS Wróć na swój rodzimy tag patusie wielki fan daniela ogorka, idźcie razem zróbcie doktorat, a potem odpalić streama jak pijecie wódkę xD bez odbioru Seba xD
  • Odpowiedz
Jakieś 2-3 tygodnie temu pod tagiem #pomidory pojawił się wpis o tej dziwnej metodzie kiełkowania pomidorów. Jako, że w tym roku miałem nie wysadzać swoich sadzonek, a w dodatku nie miałem wody utlenionej, podszedłem do tego raczej bez oczekiwań. Wziąłem na testy pierwsze z brzegu nasiona (które mają już ze trzy lata) i zrobiłem jak było pokazane na filmie. Wstawiłem do wody i zostawiłem - okazuje się, że to działa
chuckd - Jakieś 2-3 tygodnie temu pod tagiem #pomidory pojawił się wpis o tej dziwnej...

źródło: comment_1586614676rLHN1hVv3TvMcYWxfIyUSD.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@powsinogaszszlaja: starych nasion mam od cholery i trochę - zostawiam, bo ta metoda jest genialna do takich niepewnych nasion: rolka zajmuje 1cm i kilka cm w górę - skiełkują to posadzisz, nie ruszą to wywalisz - w jednej literatce można w ten sposób sprawdzić z dziesięć gatunków w dziesięciu różnych "zawiniątkach" - niebywała oszczędność miejsca, to jest genialne!
  • Odpowiedz
Dołączam do tagu. W domu przygotowane już sadzonki: papryk, pomidorów, pora, bakłażana.

Na zdjęciu bakłażan.

Już jestem po pierwszym sianiu: marchwi, rzodkiewki, grochu, sałat. Na razie 30m2 pod włókniną, pozostałe grządki są w przygotowaniu. Docelowo będzie w tym roku 100-150m2.

#ogrod #ogrodnictwo #warzywa #pomidor #pomidory #uprawa #uprawiajzwykopem #rosliny #domowyogrod #jedzenie #rolnictwo
Moron - Dołączam do tagu. W domu przygotowane już sadzonki: papryk, pomidorów, pora, ...

źródło: comment_1586502668KiyV8dUgRhekGI6x1x55b6.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mxhugo: Nie muszą, przecież pikować to sobie możesz i zaraz po wyjściu z ziemi, im to nie przeszkadza :D Ważne żeby ich nie trzymac zbyt długo bo sie korzenie splączą
  • Odpowiedz

Jakiś czas temu wspomnailem tutaj, że robię dosiew pomidorów, wg metody rosyjskiej ogrodniczki. Zabieg wykonany 8 dni temu. Dwa dni trzymałem w temepretaurze ok 28 stopni, potem słoneczny parapet i około 20.

Tutaj ta metoda:

https://www.youtube.com/watch?v=vgSyvqxBkso&feature=youtu.be

Efekt
KrolWlosowzNosa - Jakiś czas temu wspomnailem tutaj, że robię dosiew pomidorów, wg me...

źródło: comment_15860294501jGZ5j61Z1fxrxHPWOJRpZ.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na wodzie i celulozie to tylko przemysłowa, holenderska szkoła warzywno/jarzynowa


@KrolWlosowzNosa: Ja to bym sie cieszył jakbym był pewny że holenderska szkoła warzywno/jarzynowa używa do pędzenia tylko wody i celulozy :D

Problem oprócz braku składników był tam też z tym że sie zwyczajnie korzenie dusiły. Chociaż w sumie to to bym rozwiązał wodą utlenioną :D Ustatnio używam jako remedium na wszystko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dobra, muszę obmyślić jakieś nawadnianie kropelkowe dla mojego #chilizgobim na ten rok, ponieważ już zarówno ja, jak i mój brat mamy dość podlewanie konewką :D

Czy któryś z Mirków ma u siebie takie rozwiązanie i może podpowiedzieć jak to zorganizował? Taśmy, węże kroplujące czy raczej takie systemy z oddzielnym kroplownikiem pod każdy krzak (to chyba drogo wychodzi)? Sprawdza się Wam coś takiego w foliakach?

#ogrod #ogrodnictwo
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gobi12: Dobra, znalazłem :) Najpierw doświadczenia: miałem linię kroplującą (rurkę, nie taśmę) na starej działce: mały foliak, kilka metrów rurki, kilka kolanek i mauser podniesiony na wysokość dwóch pustaków (czyli jakieś 40-50cm). To było za mało... Woda na początku fajnie leciała, ale od połowy zbiornika były problemy. Oczywiście można było dolewać wodę na bieżąco do mausera, ale to słabe rozwiązanie. Pewnie gdyby zbiornik stał wyżej, tak jak na zdjęciu u
  • Odpowiedz