@thorgoth: kupilem kiedys pada do ps4 na allegro. Zadzwonila Pani policjant, ladnie przedstawila sprawe, ze pad kradziony bla bla. Chcialem pomoc i poszedlem na komende z tym padem. Ta mi go zawinela jako dowod w sprawie. Dostalem go po 8 latach z powrotem. Nie chce miec z nimi nic do czynienia.

Kiedys tez w centrum Wroclawia dostalem mandat za sikanie w miejscu publicznym. Ok, my bad, nie bylo gdzie, staralem
  • Odpowiedz
Uważajcie mirki na policję. Ostanio robiąc kolację po zagotowaniu wody w garnku zauważyłem, że skończył mi się makaron tagliatelle, więc zmniejszyłem ogień na minimum i szybko pobiegłem do netto pod blokiem po makaron. Po drodze do netto przy bankomacie w centrum kupiec stała policja. Gdy zobaczyli, że biegne wydało mi się to podejrzane i zatrzymali mnie na 30min. Na nic były tłumaczenia, że mam garnek na ogniu. Okazało się, że to była
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@derigen90: a jak wykluczyłeś czy zrobił tego specjalnie? Bo ty to chyba z tych co nasza prokuratura, która wierzyła w uczciwość Majtczaka i to, że nie ucieknie jak szczur.

Jest kilka możliwości, których nie da się wykluczyć w kilkanaście godzin, np choroba psychiczna, załamanie nerwowe, trauma, zażywanie leków zmniejszających percepcję i postrzeganie, oglądanie serialu (tak np na taxi czy skuterach na uberze w Krakowie już kilka razy widziałem panów z
  • Odpowiedz