@picasssss1: @Zgrywajac_twardziela: Wynikałoby z tego, że niscy faceci potrafią z---------ć bo czują że muszą czymś nadrobić. Natomiast wysocy mogą się o--------ć przez co nie mają formy.
300kg w ciągu JAZDA. Tak wiem, forma nie taka jak trzeba, trudno dla mnie jest to jeden z największych sukcesów :D Bo dzisiaj walczyłem właściwie z całym światem, wszystko było przeciwko mnie lol.
- Jestem chory, mam zapchane zatoki, leci z nosa, boli gardło i to już 3 dzień. Przez co też niedojadam, jedynie co to modliłem się byleby nie mieć dziś gorączki i móc ćwiczyć, to się udało, ale... - Wyjątkowo źle spałem
W sumie to od września 2018 się wiele nie zmieniło. 3kg do przodu. Ale można to uznać za sukces. Rzuciłem fajki i efajke, wyleczyłem jako tako bark, poprawiłem zdrowie znacznie. Hormony praktycznie w normie ( ͡° ͜ʖ ͡°) i nie żartuję. Kalorii jem znacznie więcej, niż jadłem wtedy, bo tarczyca działa lepiej. Sadło spada, masa rośnie, samopoczucie o wiele lepsze, śpię idealnie, 6-8 godzin. Wstaję codziennie o 5 rano, kręcę godzinę
Kilka osób pytało, to wrzucam ostatnie zdjęcie z dzisiaj redukcji. Wiem, że jeszcze by się przydało poprawić brzuch, ale tak jak pisałem skupiam się na treningach biegowych (i fikołkach), które już zaczynają mocno cierpieć (brak siły na podbiegach, brak szybkości) i od jutra zwiększa kalorie. Do tego albo przesilenie albo za długa redukcja i nie mam siły na nic, więc do czerwca będę w okolicach utrzymania bilansu. Zobaczymy co z tego wyjdzie
Natomiast wysocy mogą się o--------ć przez co nie mają formy.