@Grooveer: ogólnie kiepsko
Okopy - deszcz to ciągła walka z żywiołem + gnijące stopy.
Zmech - błoto spowalnia pojazdy gąsienicowe a pojazdy kołowe czasem nawet unieruchamia (zależy od napędu)
Drony - wiatr uniemożliwia użycie małych dronow a duże i tak mają cięższe zadanie.
Miałem dzisiaj sen że jest już wiosna i Ukraińcy przygotowali gigantyczną kontrofensywę I zaczyna się epicko bo odbijają bachmut.
Ale obawiam się że to na razie zostanie
  • Odpowiedz
#pogoda

Dobrze, że wreszcie jest ładna pogoda. Leje deszcz, wieje niczym na morzu Północnym i mielimy od 2 tygodni listopadowe temperatury. Pełno szczęśliwych ludzi na wczesno popołudniowych spacerach korzysta z tej cudownej pogody. Ludzie z #z-------------j ze szczęścia na sam widok z okna nie mogą przerwać masturbacyjnego maratonu.

Straszne wspomnienie, że takie nieludzkie warunki były raptem chwilę temu. Zgroza i okropieństwo.
2.....V - #pogoda 

Dobrze, że wreszcie jest ładna pogoda. Leje deszcz, wieje niczym ...

źródło: img22222

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@2aVV: fajne, tylko szkoda, że Kotliny kłodzkiej Dusznik zdrój nie uwzględniają a tu u mnie pada i pada, rekordy deszczu padają, nigdy tyle nie padało i chciałbym znać dokładną liczbę
  • Odpowiedz
P------ę, ta pogoda mnie dobina. Nie wytrzymam dłużej. Nie wiem jak Wy, ale ja idę już dzisiaj utopić Marzannę.
#pogoda #zalesie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uświadomiłem sobie, że my w tym kraju mamy ponad 10 miesięcy zimna i szarówki. Ciągle słaba pogoda. Te 7-12 dni w roku "upałów" niczym nie zrekompensują całej reszty mroku, zimna, szarówki i błota albo śniegu. Przypominam sobie jak pod koniec sierpnia wracałem z wyjazdu i magicznie po przekroczeniu Tatr na północ było zimno, że polar nocą nie wystarczał. Bliscy z południowych stron mówili, że Polska to północny i zimny kraj. Na wschód
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Automatycznie jak robi się trochę cieplej, słoneczniej i wiosenniej, to narasta mój lęk. Nie wiem do końca, jakie są tego źródła, ale mój umysł utożsamia wiosnę a zwłaszcza lato z traumą, niepewnością i zranieniem. Jeszcze te długie dni, tłumy integrujących się ludzi i natarczywy świat, jakby wymagający bycia dynamicznym i szczęśliwym. Aż poczułem skurcz w żołądku na samą myśl.

#depresja #pogoda
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budep a nie masz tak że wiosną i latem psychicznie czujesz się lepiej? Nie wszędzie są tłumy ludzi i można się cieszyć pogodą i naturą nie wchodząc z innymi w interakcje
  • Odpowiedz