Wole latac ryanairem! Serio.

Maja ponad 600 samolotow i ZADNEJ katastrofy mimo ze od ponad 20 lat "gowniazeria" w porownaniu do innych linii za sterami lata po pipidowach startuje i laduje po kilka razy dziennie.
Do tego ich samoloty sa jednymi z najmlodszych przy tej ilosci sztuk w calej branzy!
Do tego lataja na rezerwie paliwowej wiec musz miec wiekszego skila skoro dalej sie nie rozbili.

Tymczasem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: jak się lata tylko po Europie to wiadomo że staty będą lepsze. Ja lubię Ryanaira za to że tam jest stosunkowo większa punktualność. Bo jak sprzedają bilet za 100 PLN to płacenie 200 EUR kary im się nie spina. Latałem Luthansa i dla nich nie było problemem żeby przebookować cię na następny dzień, zapłacić karę, hotel i taksówkę - no ale co z tego, ja wolę być na miejscu
  • Odpowiedz
Za niecałe trzy tygodnie wybieram się pierwszy raz do #usa. Czytam czasami Reddit i przerażają mnie wielkości napiwków xd
Czy będąc tam respektujecie tą chorą kulturę i też zawsze dajecie napiwki?

#podroze #podrozujzwykopem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AcyX: W 2006 spędziłem kilka miesięcy w USA, jadłem prawie codziennie w tej samej pizzerii, nigdy nie dałem napiwku i ogólnie przypominam sobie, żeby były te napiwki w jakikolwiek sposób sugerowane. Może zmieniło się to przez tyle lat, bo też wszędzie czytam i oglądam o tych napiwkach.
  • Odpowiedz
Ubezpieczenia. Jak mam rozumieć stwierdzenie w języku ubezpieczeniowym po angielsku MISSED DEPARTURE? Mam w ubezpieczeniu podróżnym wzmiankę o tym że pokrywa do £200, czy jeśli polisa była aktualna i w tym dniu wracałem pociągiem i odwaliła się akcja że przegapiłem pociąg i mi odjechał a ostatni etap (były trzy i ostatni pociąg odjechał) pokonałem do domu taxi uberem to czy wtedy mogę z tego ubezpieczenia skorzystać? Kupiłem sobie ubezpieczenie podróżne na kilka
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@m4jkel: najbardziej plusuja wpisy o niskich cenach we Wloszech mireczki które nigdy nie byly za granicą.
Kawa za 1,5euro to jest cena która płaciłem 12 lat temu w Neapolu w budzie pod dworcem.
W normalnej knajpie ze stolikami, coperto, obsługą obecnie zapłacisz od 6 euro w górę.
Z pizzą analogicznie, tanie nie sa dobre, dobre nie sa tanie.

I mówimy o południu Włoch. Na północy ceny z reguły sa x2
  • Odpowiedz
@m4jkel klasyczne p--------o wykopków, którzy raz gdzieś pojechali, trafili akurat na jedną tanią knajpę i stawiają jej ceny za ogół. Stare, znałem.
  • Odpowiedz
Mirko z #podroze #dziecko szukam sposobu na tańsze podrozowanie. Linie lotnicze mają zasadę, że dzieci poniżej 12 roku życia przy przydzielaniu miejsc (nie wykupionych zawczasu) MUSZĄ siedzieć przy jednym z rodziców. Tak więc jeśli bym chciał, żeby 2 dzieci siedziała przy oknie to powinienem zarezerwować 4 miejsca. ALE co się stanie, jak zarezerwuje tylko 2 miejsca dla dzieci przy oknach, a dla dorosłych nie? Siła rzeczy będą musieli
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach